Szef BBN: im większa obecność żołnierzy amerykańskich w Polsce, tym lepiej

Ostatnia aktualizacja: 12.03.2014 09:28
Generał Stanisław Koziej podkreślił, że Polska jest zainteresowana zwiększeniem pododdziału sił powietrznych, rozbudową amerykańskiej tarczy antyrakietowej i częstszą organizacją ćwiczeń wojsk NATO.
Audio
  • Szef BBN generał Stanisław Koziej o roli NATO w rozwiązaniu kryzysu ukraińskiego (Salon polityczny Trójki)
Stanisław Koziej, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego
Stanisław Koziej, szef Biura Bezpieczeństwa NarodowegoFoto: PR

- Musimy wspólnie z Amerykanami usiąść i pomyśleć czy w ich interesie i w naszym interesie jest, aby było więcej żołnierzy amerykańskich na naszej ziemi - powiedział w radiowej Trójce generał Stanisław Koziej, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Dodał, że dobrze by było, aby ta obecność była jak największa.

Zdaniem generała, Sojusz poważnie traktuje sytuację na Krymie. - NATO stosunkowo dobrze i adekwatnie zachowuje się w stosunku do tego kryzysu wielkiego, który się objawia przy granicach NATO - powiedział. Dodał, że to dobra okazja, by podkreślać konieczność wzmocnienia wschodniej flanki Sojuszu.

Więcej interesujących dyskusji znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Według Kozieja, 15-letnia obecność Polski w NATO powoduje, że możemy czuć się bezpiecznie. Dodał, że siły tej organizacji interweniują dopiero w naprawdę kryzysowych sytuacjach. - Na pewno im zagrożenie większe, tym większa gwarancja, że NATO szybciej uzyska consensus, bo wszyscy będą czuli się zagrożeni - wyjaśnił. - NATO jest ze swojej natury nastawione na obronę swojego terytorium - dodał.

Jak podkreślił, dalsze działania NATO w sprawie Krymu muszą być adekwatne do pojawienia się zagrożenia dla Sojuszu Północnoatlantyckiego. - Zagrożenia o charakterze polityczno-militarnym, bo o takim tylko mówimy. Istotą jest przygotowywanie różnych możliwości - po to, aby później nacisnąć guzik, jeśli taka potrzeba zaistnieje - wyjaśnił.

Generał Koziej zaznaczył, że obecnie plany ewentualnościowe NATO są aktualizowane co pewien czas na wyraźne życzenie któregoś z uczestników Sojuszu. - Naszym zdaniem, i to jest jeden z postulatów, który wynika z tej sytuacji kryzysowej, powinien być wprowadzony mechanizm obligatoryjnego przeglądania tych planów ewentualnościowych i patrzenia, czy nie trzeba ich zmienić - powiedział szef BBN.

Rozmawiała Beata Michniewicz.

(bk/mk)

Czytaj także

Rosja: potężne manewry wojskowe z rakietami. Potrwają miesiąc

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2014 11:45
Według rosyjskiej agencji są to największe takie ćwiczenia w historii Zachodniego Okręgu Wojskowego. Odbędzie się strzelanie z systemów S-300, Buk M1, Osa, Streła-10, Tunguska i Igła.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kryzys na Ukrainie. Samoloty AWACS nad Polską

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2014 21:35
Samoloty wczesnego ostrzegania będą latać nad Polską i Rumunią - poinformowała kwatera główna NATO. Maszyny AWACS mają patrolować przestrzeń powietrzną w odpowiedzi na kryzys na Ukrainie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szef MON Ukrainy: nasza armia jest w katastrofalnym stanie

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2014 16:18
Władze w Kijowie zapowiedziały zorganizowanie Gwardii Narodowej, która ma pomóc regularnemu wojsku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

15. rocznica wejścia Polski do NATO

Ostatnia aktualizacja: 12.03.2014 11:31
Sytuacja na Ukrainie spowodowała, że Polska zrezygnowała z dużych uroczystości w związku z 15-leciem przystąpienia do Paktu Północnoatlantyckiego.
rozwiń zwiń