Roman Kuźniar: Rosja skruszała ws. Donbasu, ale to ruch taktyczny

Ostatnia aktualizacja: 19.12.2014 09:09
Rosja powinna wycofać armię i sprzęt z Ukrainy, trzeba zamknąć granice, by nie przerzucano już wojsk i wtedy dopiero można myśleć o rozmowach o przyszłości Donbasu - mówił w Trójce Roman Kuźniar.
Audio
  • Roman Kuźniar, doradca prezydenta, o polityce Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych wobec Rosji i Ukrainy (Salon polityczny Trójki)
Roman Kuźniar
Roman KuźniarFoto: Salon polityczny Trójki

Roman Kuźniar, doradca prezydenta ds. międzynarodowych, stwierdził, że prezydent Rosji Władimir Putin jest oderwany od rzeczywistości, oszukuje swój naród. Dziwi się, że politycy zachodni ”gorączkowo” wsłuchują się w jego dość częste ostatnio wystąpienia. Jego zdaniem trzeba poczekać, aż prezydent Rosji odzyska kontakt z realnym światem.

Dwa lata przerwy

- Na jakiś czas być może rozmowy trzeba zawiesić. Kto powiedział, że nieustannie trzeba rozmawiać z kimś, kto się do tego nie nadaje - mówił Roman Kuźniar. Dodał, taka przerwa w dialogu Zachodu z Putinem mogłaby potrwać rok czy dwa i nie trzeba się spieszyć, trzeba dać mu czas na ochłonięcie. - Dopóki Putin trwa w wyimaginowanym świecie, nie jest partnerem do poważnych rozmów - mówił gość Trójki, zaznaczając że w zaprzestaniu komunikowania się z Władimirem Putinem nie byłoby nic groźnego i takie przypadki już się zdarzały.

KRYZYS UKRAIŃSKI: SERWIS SPECJALNY >>>

Donbas: Rosja skruszała, ale to ruch taktyczny

Doradca prezydenta stwierdził, że sankcje wobec Rosji trzeba utrzymywać. Zauważył, że Rosja skruszała jeśli chodzi o Donbas - na razie w zakresie retoryki - ostrzegł przy tym że to ruch taktyczny.

- Rosja uświadomiła sobie, że nie jest w stanie utrzymać Donbasu i chce ten gorący ziemniak oddać Ukrainie, ale w taki sposób, by mogła dalej wpływać na nią (przez ten Donbas) - mówił.

Więcej interesujących dyskusji znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy" , "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Podkreślił, że by w ogóle myśleć o rozmowach o przyszłości Donbasu, trzeba po pierwsze zamknąć granice w tym rejonie (chodzi o to, by Rosja nie mogła swobodnie przerzucać tamtędy sprzętu, red.), po drugie Rosja musi wycofać wojska z tego terytorium Ukrainy.

Roman Kuźniar powiedział, że nie chodzi tu tylko o stosunek Rosji do Ukrainy, a o jej ogólne nastawienie do świata zachodniego i zobowiązań międzynarodowych.

Donald Tusk na szczycie

Doradca prezydenta do spraw międzynarodowych uważa, że nowy szef Rady Europejskiej Donald Tusk dobrze poradził sobie na szczycie UE. W jego ocenie, szybka akceptacja planu Jean-Claude Junckera wymagała wcześniejszego przygotowania. A prac przed szczytem nie widać.

Roman Kuźniar komentował, że niezaproszenie Poroszenki na szczyt nie jest decyzją indywidualną Donalda Tuska. Gość Trójki powiedział, że z całą pewnością taki pomysł był konsultowany, ale (zapewne) nie zgodzili się na to inni przywódcy.

Pomoc finansowa

Piłeczka jest po stronie ukraińskiej - stwierdził gość Trójki pytany o wsparcie dla Kijowa. Mówił, że UE i MFW już zaczęły przekazywać pieniądze, pierwsze środki posłały, a szykuje się nowa transza, która ma pomóc utrzymać płynność finansową Ukrainy.

- Natomiast nowy rząd powinien wdrażać reformy. Ukraińcom też trzeba dać czas, by realizowali to, czego oczekuje od nich społeczeństwo ukraińskie. Nie trzeba się spieszyć, trzeba zobaczyć, jak rząd wywiązuje się z zobowiązań wobec społeczeństwa, UE, MFW - mówił Kuźniar.

Jak zaznaczył, to kwestia kilku kolejnych tygodni i nie trzeba do tej sprawy podchodzić zbyt gorączkowo i domagać się szybko następnych działań.

Doradca prezydenta pochwalił decyzję Kijowa o rezygnacji ze statusu pozablokowego (i dążeniu do NATO). Pytany, czy nie oznacza to, iż rosyjski niedźwiedź będzie ryczał bardziej, odparł, że być może będzie to czynił coraz cieńszym głosem.

Gość Trójki stwierdził, że nie ma niestety konsekwencji w podejściu USA i prezydenta Baracka Obamy do Ukrainy i Rosji.

Rozmawiała Beata Michniewicz

agkm/fbi

Czytaj także

Putin: na wyjście z kryzysu Rosja potrzebuje dwóch lat

Ostatnia aktualizacja: 18.12.2014 15:33
Prezydent Rosji oświadczył, że sytuacja na rynku finansowym Rosji została wywołana czynnikami zewnętrznymi, głównie spadkiem cen ropy naftowej, a w konsekwencji i gazu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Poroszenko do Polaków: jesteśmy sobie bardzo bliscy

Ostatnia aktualizacja: 18.12.2014 14:48
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podziękował Polakom za wsparcie, jakiego udzielali i udzielają Ukrainie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Premier: Putin nie podzielił UE w sprawie Ukrainy, dyskusja o Rosji była długa

Ostatnia aktualizacja: 19.12.2014 10:08
UE pokazała na szczycie w Brukseli solidarność i jednomyślność wobec Ukrainy; nie było mowy o odstępowaniu od sankcji wobec Rosji - oświadczyła premier Ewa Kopacz.
rozwiń zwiń