Kornel Morawiecki: to oczywiste, że Lech Wałęsa współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2016 12:23
- Państwo, media, klasa polityczna i historycy zakłamywali rzeczywistość przez dwadzieścia parę lat. Już naprawdę dosyć - powiedział w radiowej Trójce marszałek senior i założyciel Solidarności Walczącej.
Audio
  • Kornel Morawiecki przekonuje, że historię Polski należy napisać na nowo (Salon polityczny Trójki)
Kornel Morawiecki
Kornel MorawieckiFoto: PAP/Rafał Guz

Gość "Salonu politycznego Trójki" przekonywał, że dokumenty SB dotyczące TW "Bolka" są wystarczającym potwierdzeniem współpracy lidera Solidarności i byłego prezydenta ze służbami PRL.

Podkreślił, że ludzie systemu komunistycznego, którzy posiadali teczki TW "Bolka", mogli szantażować go w czasach PRL i po 1989 roku, co sprawiało, że Lech Wałęsa, będąc prezydentem, mógł ulegać naciskom i nie był samodzielny.

- On był wygodny dla układu komunistycznego, również w przypadku grubej kreski - oceniał Kornel Morawiecki. - Chciałbym, żeby Lech Wałęsa powiedział prawdę, gdyż jest to ważne dla nas wszystkich - dodał.

Jego zdaniem brak przyznania się Wałęsy do współpracy świadczy o tym, że jest on tchórzem.

Gość radiowej Trójki zaapelował do byłych pracowników Służby Bezpieczeństwa PRL, by, jeśli posiadają tajne dokumenty, przekazali je państwu. - Liczę na przywiązanie do Polski byłych pracowników SB - dodał.

Kornel Morawiecki oceniał też pracę rządu Beaty Szydło. Szczegóły w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Beata Michniewicz
Gość: Kornel Morawiecki (poseł klubu Kukiz'15, marszałek senior, założyciel Solidarności Walczącej)
Data emisji: 23.02.2016
Godzina emisji:
8.13

pp/iwo

Czytaj także

Doniesienia, katalog wypłat. Co jest w teczkach TW "Bolka"?

Ostatnia aktualizacja: 22.02.2016 23:59
Instytut Pamięci Narodowej udostępnił dziennikarzom dokumenty dotyczące agenta SB "Bolka", zabezpieczone w domu Czesława Kiszczaka.
rozwiń zwiń