Anna Maria Anders: spór o ustawę o IPN wywołał potworny antypolonizm

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2018 09:22
– Wszystkim zależy na tym, żebyśmy się pogodzili. Pan minister Cichocki z MSZ leci do Izraela, minister Magierowski jest teraz w Waszyngtonie, rozmawia ze stroną amerykańską. Mam nadzieję, że takie właśnie spokojne, a nie emocjonalne rozmowy doprowadzą do tego, że dojdziemy do porozumienia – mówiła Anna Maria Anders.
Audio
  • Anna Maria Anders wyraziła nadzieję, że Polska i Izrael dojdą do porozumienia (Salon polityczny Trójki)

W dzisiejszej "Rzeczpospolitej" ukazał się list otwarty liderów Światowego Kongresu Żydów, Ronalda S. Laudera i Roberta Singera, do obywateli Polski. Wzywają oni do dialogu pomiędzy stroną polską i żydowską. Autorzy listu piszą, że "niedawne uchwalenie przez polski parlament prawa, na mocy którego nielegalne jest mówienie lub pisanie o tym, że polski naród jest odpowiedzialny za mordowanie Żydów, wywołało gorącą falę oburzenia".

– Dla mnie szokujące jest, że to wywołało potworny antypolonizm. W innych krajach w Europie też byli ludzie, którzy przekazywali Żydów Niemcom. Nagle mamy falę antysemityzmu, antypolonizmu, to jest najbardziej szokujące – zaznaczyła Anna Maria Anders. – Może nawet dobrze, że ta ustawa weszła. Możemy pokazać, na czym my stoimy – dodała.

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Puls Trójki" "Śniadanie w Trójce".

– Wychowałam się w Anglii. U nas antysemityzmu nie było. Słyszałam o tym, że było trzy tysiące żołnierzy żydowskich w armii Andersa, którzy wyszli z Syberii z moim ojcem, wśród nich Menachem Begin (premier Izraela w latach 70. i 80. XX wieku  przyp. red.). To były zresztą początki armii Izraela – podkreśliła polityk. – Czuję się bardzo związana z tą historią  dodała.

– Uważam, że problemem jest to, że podczas komunizmu nie mówiło się o tym, co zrobiła Rosja. Rezultat jest taki, że wszyscy myślą, że Polacy zabijali, byli zbrodniarzami, nikt nie patrzy na to, że naród Polski był ofiarą. Ponad milion osób zostało deportowanych do Rosji – stwierdziła.  

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

***

Tytuł audycji: Puls Trójki
Prowadzi: Paweł Lisicki
Gość: Anna Maria Anders (senator Prawa i Sprawiedliwości, pełnomocnik premiera ds. dialogu międzynarodowego)
Data emisji: 28.02.2018
Godzina emisji: 8.14

dcz/kw

Zobacz także

Czytaj także

Sławomir Neumann: Paweł Adamowicz może sobie pozwolić na porażkę w Gdańsku, ale PO nie może

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2018 09:30
– Zachęcamy Pawła Adamowicza, by wstrzymał się ze swoją kampanią – mówił w "Salonie politycznym Trójki" Sławomir Neumann, przewodniczący klubu parlamentarnego PO.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kazimierz Michał Ujazdowski: antypolonizm był, jest i będzie. Trzeba na niego odpowiadać mądrze

Ostatnia aktualizacja: 26.02.2018 09:05
– Na złą wolę należy reagować taką pracą dyplomatyczną, która rozszerza krąg sojuszniczy i ukazuje polskie doświadczenie historyczne jako ważną składową cywilizacji europejskiej – przekonywał w "Salonie politycznym Trójki" europoseł Kazimierz Michał Ujazdowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Michał Dworczyk o żądaniu wycofania się z ustawy o IPN: po zakończeniu vacatio legis ustawa wejdzie w życie

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2018 09:30
– Porządek prawny w Polsce jest taki, że ustawa przyjęta przez parlament i podpisana przez prezydenta staje się obowiązującym prawem – powiedział w "Salonie politycznym Trójki" minister Michał Dworczyk, szef kancelarii premiera, poseł PiS.
rozwiń zwiń