Beata Mazurek: apeluję do Sławomira Broniarza i Grzegorza Schetyny o zawieszenie strajku na czas matur

Ostatnia aktualizacja: 18.04.2019 09:21
– Dobro młodzieży powinno być nadrzędne i dla rządzących, i dla nauczycieli – powiedziała w "Salonie politycznym Trójki" wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek. Podkreśliła, że za strajk odpowiedzialny jest "duet Broniarz-Schetyna", i zaapelowała do nich o jego zawieszenie na czas matur.
Audio
  • Beata Mazurek: nie rozumiem sytuacji, że przez trzy, czy cztery lata nauczyciel jest ze swoim uczniem, a potem tego ucznia zostawia (Salon polityczny Trójki)
Audio
  • Beata Mazurek: nie rozumiem sytuacji, że przez trzy, czy cztery lata nauczyciel jest ze swoim uczniem, a potem tego ucznia zostawia (Salon polityczny Trójki)

W czwartek kolejna tura rozmów rządu z oświatowymi związkami zawodowymi w sprawie podwyżek dla nauczycieli. Debaty, wznowione po prawie dwóch tygodniach, odbędą się w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog". Poprzednie pertraktacje zakończyły się podpisaniem porozumienia z oświatową "Solidarnością". Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych odrzuciły propozycje rządu i ogłosiły bezterminowy strajk nauczycieli.

– Apeluję do panów Sławomira Broniarza i Grzegorza Schetyny, aby na czas matur zawiesili ten strajk. Bo ten duet jest za niego odpowiedzialny, a przez wiele lat, gdy w oświacie źle się działo, panowie nie robili nic – podkreśliła Beata Mazurek. Jak mówiła, "dobro młodzieży powinno być nadrzędne i dla rządzących, i dla nauczycieli". 

– Nie rozumiem sytuacji, że przez trzy czy cztery lata nauczyciel jest ze swoim uczniem, a potem tego ucznia zostawia. Nauczyciele mają prawo do strajkowania, ale młodzież ma prawo do nauki – oceniła.

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki""Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Rzeczniczka PiS wyraziła nadzieję, że dojdzie do porozumienia między ZNP a rządem. Jednocześnie zwracała uwagę, że potrzebny jest okrągły stół do tego, by zreformować system oświaty. – Tego w ciągu jednego, dwóch dni czy tygodnia zrobić się nie da. To temat, który wymaga i czasu, i dobrego przygotowania tak, żeby reforma oświaty spełniała wszystkie oczekiwania – mówiła.

Jak mówiła Mazurek, "z tego, co słyszymy, rząd nie ma pieniędzy na to, żeby dołożyć, ale jest otwarty na dyskusję, co dalej, jak ma wyglądać oświata". – Z jakimi propozycjami – nie wiem – dodała. Mazurek była pytana, jaki rząd ma pomysł na uniknięcie sytuacji, w której część maturzystów nie zostanie klasyfikowana w związku z trwającym strajkiem nauczycieli, a co za tym idzie, nie będzie mogła przystąpić do matury. – Nie jestem rzecznikiem rządu, ani ministrem edukacji czy premierem, mówię tylko o tym, co ja wiem. Jeżeli trzeba będzie przeprowadzić przez Sejm zmiany ustawy, które będą skutkowały tym, że przeprowadzenie matur i klasyfikacji będzie konieczne, to my to zrobimy, bo jesteśmy do tego przygotowani – powiedziała rzeczniczka PiS.

Wicemarszałek Sejmu mówiła też na temat konwencji PiS. – Będą konwencje do 18 maja. Teraz oczywiście nie, bo wypada Wielka Sobota. Cały czas zostanie wykorzystany dla tych konwencji. Tematy będą krajowe i europejskie. Do tej pory były konwencje z jakimś tematem przewodnim, więc przypuszczam, że na kolejnych też się pojawi. Konwencja ostatnia będzie konwencją podsumowującą to, co zaproponowaliśmy, co zrobiliśmy – podkreśliła Beata Mazurek.

Rzeczniczka PiS odniosła się w programie także do tematu deklaracji ws. waluty euro.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Beata Michniewicz
Gość: Beata Mazurek (
wicemarszałek Sejmu, rzeczniczka PiS)
Data emisji: 18.04.2019
Godzina emisji: 8.13

paw/mk