Grzegorz Schetyna: kandydaci Koalicji Europejskiej z niższych miejsc na listach nie dawali z siebie wszystkiego

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2019 09:42
– Koalicja Europejska była dedykowana wyborom do Parlamentu Europejskiego, ale współpraca środowisk opozycyjnych ma sens i będzie kontynuowana. Nie ma alternatywy dla zjednoczonej opozycji – powiedział w radiowej Trójce Grzegorz Schetyna, szef Platformy Obywatelskiej.
Audio
  • Grzegorz Schetyna o przyszłości Koalicji Europejskiej (Salon polityczny Trójki)

Lider Koalicji Europejskiej odniósł się w radiowej Trójce do wyniku ostatnich eurowyborów. – Gdyby ktoś powiedział nam dzień przed wyborami, że Koalicja Europejska osiągnie 38 proc. poparcia, to brałbym to w ciemno, uważając, że jest to wynik decydujący o zwycięstwie. Mobilizacja elektoratu wiejskiego dała tymczasem 45 proc. poparcia Prawu i Sprawiedliwości i ten wynik jest zaskakujący – zaznaczył Grzegorz Schetyna. Polityk zauważył również, że mobilizacja elektoratu środowisk opozycyjnych nie była wystarczająca. – Analizujemy więc dane i staramy się wyciągnąć wnioski, które przedstawimy w przyszłym tygodniu. Tylko stawiając dobrą diagnozę, będziemy mieli szansę na przygotowanie dobrego politycznego pomysłu na wybory parlamentarne. Koalicję trzeba mocniej zintegrować i jeszcze bardziej rozszerzyć – dodał.

Czytaj więcej
platforma 1200 fb.jpg
Kierownictwo PO będzie rozmawiać z szefami regionów o kampanii

Szef Platformy Obywatelskiej stwierdził jednak, że "trzeba zweryfikować poziom zaangażowania ludzi na listach wyborczych". – Ci, którzy kandydowali z niższych miejsc, nie zawsze dawali z siebie wszystko. To trzeba zmienić. Listy, które będziemy budowali na październik, będą się składały z tych, którzy będą walczyć w stu procentach – powiedział. Gość radiowej Trójki podkreślił, że koalicja będzie budowana na osobach, które się w pełni angażują. – Jeżeli ktoś nie pracował i nie robił kampanii – było to szczególnie widoczne tu, w Warszawie – to są wymierne straty dla całej koalicji, a nie dla partii, która wskazywała osobę. Z tego trzeba wyciągnąć wnioski – komentował lider KE.

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki""Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Grzegorz Schetyna ocenił także, że Koalicji Europejskiej pomogło wsparcie Donalda Tuska. – Pozwoliło zintegrować opozycję. Donald Tusk jest nietuzinkowym politykiem i jego zaangażowanie w polską politykę oceniam bardzo wysoko. Liczę też, że będzie to robił w przyszłości – mówił. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej podkreślił, że obecność szefa Rady Europejskiej pomaga budować skuteczniejszy polityczny przekaz. – Jeżeli uda nam się to wykorzystać i wyciągnąć wnioski, to wygramy jesienne wybory – stwierdził gość programu.

Czytaj więcej
Grzegorz Schetyna KE 1200.jpg
Grzegorz Schetyna: jestem przekonany, że Koalicja będzie się rozwijać

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy. 

***

Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki 
Prowadzi: Beata Michniewicz
Goście: Grzegorz Schetyna (szef Platformy Obywatelskiej)
Data emisji: 31.05.2019
Godzina emisji: 8.13

jp/ml

Czytaj także

Paweł Lisiecki (PiS): Platforma Obywatelska ma coraz mniejszy wpływ na wyborców

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2019 18:40
- Należy domniemywać, że Grzegorz Schetyna nadal walczy z Donaldem Tuskiem o rządy na opozycji - mówił w Polskim Radiu 24 Paweł Lisiecki, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Joanna Augustynowska: zjednoczona opozycja ma sens

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2019 10:35
- Z perspektywy czasu widzimy, że Polscy oczekiwali zjednoczenia wszystkich sił po stronie opozycyjnej i demokratycznej. Udało się to zrobić Grzegorzowi Schetynie. Decyzja w jakiej formule i które partie pójdą razem do następnych wyborów, jest jeszcze przed nami - mówiła w Polskim Radiu 24 Joanna Augustynowska, posłanka Platfory Obywatelskiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marcin Makowski: opozycja jest jak Titanic, znajduje się na kursie wprost na górę lodową

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2019 14:02
- W tej chwili opozycja jest na kursie wprost na górę lodową, jak Titanic. Jeżeli coś się zmieni, to chyba w momencie zmiany pokoleniowej czy generalnie przedefiniowania, czym jest polska opozycja, bo wydaje się, że pod auspicjami PO ten statek za daleko już nie popłynie - mówi w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl Marcin Makowski, publicysta tygodnika "Do Rzeczy" i Wirtualnej Polski.
rozwiń zwiń