Stanisław Karczewski: przegrana Beaty Szydło to dla mnie duże zaskoczenie

Ostatnia aktualizacja: 16.07.2019 08:29
– To przecież osoba doskonale przygotowana, bardzo doświadczony polityk, z najlepszym poparciem w Europie – mówił w "Salonie politycznym Trójki" marszałek Senatu Stanisław Karczewski.
Audio
  • Stanisław Karczewski o przegranej Beaty Szydło w PE (Salon polityczny Trójki)

Była premier Beata Szydło ponownie przegrała głosowanie na przewodniczącą komisji zatrudnienia Parlamentu Europejskiego. W drugim tajnym głosowaniu europosłanka PiS nie zyskała wymaganego poparcia – przeciw było 34 europosłów, za 19, dwie osoby wstrzymały się od głosu.

Stanisław Karczewski uważa, że być może zdecydowała zazdrość. Jak mówił, przegrana Beaty Szydło to wendeta za odrzucenie Fransa Timmermansa.

– Unia Europejska powinna nas łączyć, a tego typu działania niepotrzebnie nas dzielą. Politycy z tej części Europy nie są wybierani i to dla nas niedobrze, nie tylko dla PiS, dla mojej formacji politycznej, ale również dla idei UE, która powstała, by łączyć – podkreślił gość Trójki.

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki""Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Marszałek Senatu odniósł się również do wypowiedzi Roberta Biedronia, który mówił, że namawiał do niegłosowania na Beatę Szydło. Zdaniem Stanisława Karczewskiego jest ona niepoważna i infantylna.

– To wypowiedź kogoś, kto nie dba o interesy Polski, tylko o swój osobisty i swojej formacji, chce w jakiś sposób zaistnieć – stwierdził polityk.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki 
Prowadzi: Paweł Lisicki
Gość: Stanisław Karczewski (marszałek Senatu)
Data emisji: 16.07.2019
Godzina emisji: 8.14

mr/ml

Czytaj także

B. Szydło o głosowaniu w PE: łamanie wartości ważnych dla Europejczyków

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2019 21:00
Beata Szydło powiedziała po głosowaniu nad jej kandydaturą na szefową komisji zatrudnienia PE, że martwi ją, iż wartości ważne dla Europejczyków i budujące wspólnotę są w taki sposób łamane. 
rozwiń zwiń