Prof. Wojciech Roszkowski: decyzja o rozpoczęciu Powstania Warszawskiego moralnie niepodważalna

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2019 09:34
- Właściwie dlaczego mieliśmy się nie bić z Niemcami? Polska była w koalicji antyniemieckiej. To Sowieci powinni odpowiedzieć, dlaczego zatrzymali ofensywę i nie wsparli swojego alianta - powiedział w "Salonie politycznym Trójki" prof. Wojciech Roszkowski. Podkreślił, że decyzja o zbrojnym zrywie była niepodważalna w sensie moralnym.
Audio
  • Prof. Wojciech Roszkowski o sensie Powstania Warszawskiego (Salon polityczny Trójki)
II wojna światowa, Powstanie Warszawskie. Zniszczona ulica Krakowskie Przedmieście, 26.08.1944 r.
II wojna światowa, Powstanie Warszawskie. Zniszczona ulica Krakowskie Przedmieście, 26.08.1944 r.Foto: domena publiczna, BN, polona.pl

W czwartek mija 75. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego - największej akcji zbrojnej podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. 1 sierpnia 1944 r. do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w Warszawie zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wynosiły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono z miasta, które po powstaniu zostało niemal całkowicie spalone i zburzone.

Historyk, profesor Roszkowski przypomniał w radiowej Trójce, że Polska należała w czasie wojny do koalicji antyniemieckiej, a więc w 1944 roku podjęła walkę z Niemcami.

- Decyzja o wybuchu Powstania, można powiedzieć wyjątkowo ryzykowna z punktu widzenia politycznego i wojskowego, w sensie moralnym była nie do podważenia - podkreślił Wojciech Roszkowski.

Powstanie Warszawskie - zobacz serwis specjalny

Gość Trójki powiedział, że Powstanie Warszawskie było jednym z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Jego zdaniem, gdyby nie wybuchło, to Armia Czerwona posunęłaby się dalej na zachód, a wtedy losy Europy mogłyby się potoczyć inaczej.

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki""Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Wojciech Roszkowski sprzeciwił się próbom wpisywania Powstania Warszawskiego w kontekst dzisiejszych kampanii przeciw faszyzmowi. Powiedział, że powstańcy nie walczyli z faszyzmem, ale z niemieckim nazizmem.

- W Niemczech w Trzeciej Rzeszy nie było faszyzmu, był nazizm. Faszyzm był we Włoszech. To jest zasadnicza różnica - podkreślił gość Trójki. Dodał, że "słowo faszyzm jest dzisiaj używane tak jak w czasach komunistycznych, na określenie wroga. - Czyli ci, co nie są komunistami, byli faszystami - stwierdził.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzący: Paweł Lisicki
Gość: prof. Wojciech Roszkowski (historyk)
Data emisji: 1.08.2019
Godzina emisji: 8.15

paw

Czytaj także

Powstanie Warszawskie. Historia wciąż opowiadana na nowo

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2019 07:54
Goście Macieja Wyźnikiewicza mówili w audycji "Społeczeństwo Obywatelskie: Reaktywacja" o działalności Stowarzyszenia "Grupa Historyczna Zgrupowania Radosław".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kapelani Powstania Warszawskiego, czyli bohaterowie w sutannach

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2019 09:00
Goście Macieja Woźniakiewicza rozmawiali w audycji o roli księży, którzy podczas Powstania Warszawskiego pełnili posługę duszpasterską. Ich obecność podnosiła ducha powstańców i osób cywilnych. Odprawiali msze, udzielali ślubów czy pracowali w szpitalach polowych. A także umierali za wolność.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prezydent: realizuje się marzenie płk. Białousa o wolnej Polsce

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2019 13:15
- To marzenie, żeby Polska była niepodległa, była wolna, była kwitnąca, dzisiaj się realizuje - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości pogrzebowych Ryszarda Białousa, dowódcy batalionu "Zośka". - Dla niego toczyło się życie, a jednak gotów był poświęcić je dla Polski - mówił zwierzchnik sił zbrojnych.
rozwiń zwiń