"Postulaty niejasne, mało odkrywcze". Czarzasty o Hołowni

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2019 08:41
– Wszystkie badania które są w tej chwili, to są badania dotyczące jego rozpoznawalności, tego czy jest lubiany czy jest nielubiany. To z polityką ma mało wspólnego – powiedział Włodzimierz Czarzasty w "Salonie politycznym Trójki", komentując decyzję Szymona Hołowni o starcie w wyborach prezydenckich. 
Audio
  • Włodzimierz Czarzasty o kandydatach w wyborach prezydenckich (Salon polityczny Trójki)

Szymon Hołownia ogłosił w niedzielę w Gdańsku, że zamierza kandydować w wyborach prezydenckich. Zapowiedział, że chciałby być prezydentem wszystkich Polaków, a nie wyborców jednej partii. Zadeklarował, że chce przyjaznego rozdziału Kościoła od państwa.

– Trudno mi jest wróżyć jaki będzie miał efekt start pana Hołowni – powiedział Włodzimierz Czarzasty, wskazując, że nie ma miarodajnych badań poparcia dla tej kandydatury. Przewodniczący SLD ocenił jednak, że postulaty głoszone przez Hołownię są "generalnie centroprawicowe" i dalekie od elektoratu lewicy.

Anna Maria Żukowska 1200.jpg
A. M. Żukowska o słowach W. Czarzastego: każdy jest potencjalnym bandytą

Gość Trójki zwrócił uwagę, że nie wiadomo, co kryje się pod użytym przez Szymona Hołownię pojęciem "przyjazny rozdział Kościoła od państwa". – My jesteśmy za przyjaznym rozdziałem, tylko my jesteśmy w stanie to nazwać – powiedział Włodzimierz Czarzasty. – Jesteśmy za zlikwidowaniem funduszu kościelnego, za tym, żeby księża płacili podatki takie same jak my, żeby były kasy fiskalne – wyliczył.

Szef SLD wskazał, że inny postulat Hołowni, dotyczący świeżego powietrza "nie jest jakiś odkrywczy". – Czy zna pan kogoś w Polsce, kto nie jest za świeżym powietrzem? Zna pan jakąś partię, która nie jest za świeżym powietrzem? – pytał prowadzącego.

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Włodzimierz Czarzasty komentował też debatę kandydatów PO. – Już wiemy, że program, który głoszą pani Kidawa-Błońska i pan Jaśkowiak jest nijaki i charakterystyczny dla PO. Nic się nie zmieniło – stwierdził. Jak mówił, nie wiadomo po debacie, jaki jest stosunek tej partii do 500 plus, wieku emerytalnego, związków partnerskich, aborcji. – Nie można być trochę za państwem świeckim, nie można być trochę za prawami kobiet, nie można być trochę za sprawami społecznymi – mówił.

– To jest czas na to, żeby odpowiadać na pytania konkretnie. Moim zdaniem robi to w Polsce PiS i moim zdaniem robi to w Polsce Lewica – stwierdził. Jak wyjaśnił, jego odpowiedź dotycząca programu może się nie podobać, ale ona będzie konkretna. – Ja wiem, czego chcę – podkreślił.

A kiedy poznamy kandydata Lewicy w wyborach prezydenckich? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Paweł Lisicki
Gość: Włodzimierz Czarzasty (przewodniczący SLD)
Data emisji: 9.12.2019
Godzina emisji: 8.14

fc/kw

Czytaj także

Małgorzata Kidawa-Błońska: kandyduję, bo jestem kobietą

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2019 11:42
- Kobieta lepiej da radę zasypywać podziały w społeczeństwie - prezentowała się w debacie prawyborczej Małgorzata Kidawa-Błońska. - Obiecuję, że zawsze będę stał po stronie poniżanych i słabszych - mówił Jacek Jaśkowiak.
rozwiń zwiń