"To decyzja polityczna". Tomasz Siemoniak o możliwym wejściu Jarosława Kaczyńskiego do rządu

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2020 08:30
– Gdyby było tak, że Jarosław Kaczyński nadzoruje MSWiA, MON i MSZ, można by powiedzieć, że jest to jakiś obszar bezpieczeństwa. Uważam, że decydują o tym tylko i wyłącznie powody polityczne – mówił w Programie 3 Polskiego Radia Tomasz Siemoniak z Platformy Obywatelskiej.
Tomasz Siemoniak
Tomasz SiemoniakFoto: Polskie Radio

Coraz więcej polityków Prawa i Sprawiedliwości potwierdza, że wśród scenariuszy rekonstrukcji rządu bardzo poważnie rozważana jest koncepcja wejścia do gabinetu Jarosława Kaczyńskiego w roli wicepremiera oraz szefa komitetu spraw wewnętrznych, sprawiedliwości i obrony narodowej. Szefowi PiS miałyby w rządzie podlegać właśnie te trzy resorty: MS, MSWiA oraz MON. W "Salonie politycznym Trójki" komentował to Tomasz Siemoniak.

mid-20923344 (1).jpg
"Przecięcie sporu" Paweł Lisicki o ewentualnym wejściu Jarosława Kaczyńskiego do rządu
Posłuchaj
13:41 PR3_MPLS 2020_09_25-08-12-53_for_media.mp3 Tomasz Siemoniak: wejście Jarosława Kaczyńskiego do rządu to sprawa polityczna ("Salon polityczny Trójki")

"Żeby Ziobro mógł zostać w rządzie"

Polityk Platformy Obywatelskiej podkreślił, że w jego opinii decyzja o wejściu Jarosława Kaczyńskiego do rządu jest motywowana politycznie, nie merytorycznie. Jak zauważył, gdy po raz pierwszy pojawiły się sygnały o rekonstrukcji rządu, mówiło się o wzmocnieniu Mateusza Morawieckiego w roli premiera, tymczasem pojawienie się w Radzie Ministrów szefa PiS-u tak naprawdę doprowadzi do osłabienia szefa rządu.

– Zrozumiałbym, gdyby Jarosław Kaczyński zaczął nadzorować Ministerstwo Zdrowia, Pracy. Mamy wielki kryzys, mamy rekord zakażeń. Żeby (Zbigniew) Ziobro mógł zostać w rządzie, musi wejść do niego (Jarosław) Kaczyński – mówił Tomasz Siemoniak.

"Nigdy tych resortów nie łączono"

Jarosław Kaczyński 1200 EN.jpg
"Przyjmujemy to z dużą radością". Kanthak o wejściu prezesa PiS do rządu

Poseł KO zaznaczył, że istnienie komitetu, którym kierować ma Jarosław Kaczyński, będzie fikcją. Podkreślił, że nie rozumie takiej konstrukcji. Jego zdaniem połączenie akurat tych trzech ministerstw nie jest logiczne.

– Gdyby to było tak, że Jarosław Kaczyński nadzoruje MSWiA, MON i MSZ, można by powiedzieć, że to jest jakiś obszar bezpieczeństwa. Chodzi o Zbigniewa Ziobro i Ministerstwo Sprawiedliwości, a MON i MSWiA służą jako takie przykrywki do tego. Nigdy w żadnym układzie funkcjonalnym (...) tego nie łączono. Uważam, że decydują o tym tylko i wyłącznie powody polityczne. Chodzi o relację Kaczyński-Ziobro i dla tej relacji tworzy się dziwny komitet – mówił Siemoniak.

* * *

Audycja: "Salon polityczny Trójki"
Prowadzi: Beata Michniewicz
Gość: Tomasz Siemoniak (Platforma Obywatelska)
Data emisji: 25.09.2020
Godzina emisji: 08.13

jmo/kr

Czytaj także

"Ziobro chciał zbyt wiele z perspektywy jego potencjału". Dr Żukowski o Zjednoczonej Prawicy

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2020 09:26
- Polacy oczekują w tej chwili stabilności, tego, żeby politycy zajęli się przede wszystkim rozwiązywaniem poważnych problemów, które nas dotyczą, tych wewnętrznych i zewnętrznych - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia dr Tomasz Żukowski z Uniwersytetu Warszawskiego. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kolejne rozmowy Kaczyński-Ziobro. Spotkanie trwało półtorej godziny

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2020 21:55
W środę wieczorem w Warszawie doszło do kolejnego spotkania prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z szefem Solidarnej Polski Zbigniewem Ziobro. Według mediów szefowie PiS i SP rozpoczęli rozmowę po godz. 19. Spotkanie miało miejsce w budynku przy ul. Baciarellego, który politycy opuścili przed godz. 20.30.
rozwiń zwiń