Spór o unijny fundusz odbudowy. Kaleta: jesteśmy konsekwentni

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2021 09:10
– Rozumiemy, że doszło do zmiany stanowiska u największego koalicjanta. Ubolewamy nad tym, ale przyjmujemy to do wiadomości – powiedział w Programie 3 Polskiego Radia Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości, poseł Solidarnej Polski.
Sebastian Kaleta
Sebastian KaletaFoto: PAP/Tomasz Gzell

Polski parlament musi podjąć decyzję o zwiększeniu zasobów własnych UE, by możliwe było uruchomienie Funduszu Odbudowy. Rząd zajmował się projektem ustawy w tej sprawie, ale go nie przyjął. Politycy Solidarnej Polski publicznie zgłaszali wątpliwości dotyczące ratyfikacji decyzji ws zwiększenia zasobów własnych UE. Zapowiadają też, że zagłosują przeciwko zwiększeniu zasobów własnych UE.

1200_Dera_PR1.jpg
"Wkrótce czekają nas ważne decyzje polityczne". Dera o sytuacji w Zjednoczonej Prawicy

"Jesteśmy konsekwentni, mimo ataków"

– W tym dokumencie znajduje się zgoda na zaciągnięcie w imieniu UE pożyczek przez KE, następnie wspólna odpowiedzialność za spłatę tych pożyczek i wprowadzenie europodatków  takich, jak opłata śmieciowa – wskazał w "Salonie politycznym Trójki" Sebastian Kaleta.


Posłuchaj
13:55 Kaleta_[PR3]_for_media_PR3_MPLS 2021_03_11_08_44.mp3 Sebastian Kaleta: Solidarna Polska jest konsekwentna w sprawie ratyfikacji Funduszu Odbudowy (Salon polityczny Trójki)

 

– Co jest istotne, ten budżet był negocjowany wspólnie z rozporządzeniem ograniczającym suwerenność, warunkującym wypłatę od oceny Komisji Europejskiej, zatem wynik tych negocjacji jest – niestety – dla Polski niekorzystny. Każde pieniądze, wpisane w tych dokumentach na rzecz Polski, są pieniędzmi znaczonymi, których odebraniem KE będzie mogła szantażować. Wobec takich owoców negocjacji Solidarna Polska uważamy, że rozporządzenie warunkujące wypłatę środków od decyzji KE jest wielkim problemem całego tego mechanizmu. Te pieniądze Polsce się należą  tego nie kwestionujemy  ale nie może być tak, że są to pieniądze znaczone – dodał. 

Czytaj także: 

– Brak ratyfikacji tego dokumentu spowoduje, że przywódcy państw europejskich wrócą do stołu negocjacyjnego – podkreślił gość Polskiego Radia. Dopytywany, czy Solidarna Polska chce, by wznowiono negocjacje w sprawie Funduszu Odbudowy, Sebastian Kaleta przypomniał, że "w listopadzie o tym mówił w listach do premierów państw UE premier Mateusz Morawiecki". – Mówił o tym, że jeśli rozporządzenie warunkujące wypłaty będzie przyjęte, to wtedy polski parlament nie przyjmie budżetu unijnego w tym kształcie – sprecyzował. Pytany wprost, czy premier Mateusz Morawiecki zmienił zdanie, gość "Salonu politycznego Trójki" odpowiedział "tak".

twitter piotr muller free Piotr Müller free 663.jpg
"Głosowanie przeciw interesom Polski". Rzecznik rządu o sprzeciwie wobec Funduszu Odbudowy

– Rozumiemy, że doszło do zmiany stanowiska u największego koalicjanta. Ubolewamy nad tym, ale przyjmujemy to do wiadomości – przyznał. – Mamy nadzieję, że PiS nie będzie dążyło do rozpadu dobrego projektu Zjednoczonej Prawicy - podkreślił Sebastian Kaleta, pytany o reakcję Solidarnej Polski na ewentualne ultimatum ze strony PiS.

W rozmowie więcej na temat Funduszu Odbudowy, relacji w Zjednoczonej Prawicy i innych wydarzeń na scenie politycznej. 

Salon Polityczny Trójki - Sebastian Kaleta/Polskie Radio

***

Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
ProwadziłBartłomiej Graczak
GośćSebastian Kaleta (sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, poseł Solidarnej Polski)
Data emisji: 11.03.2021
Godzina emisji: 8.45


mbl/kr

Czytaj także

"Nie przenosiłbym tego sporu na całą Zjednoczoną Prawicę". Ziobro o konflikcie w Porozumieniu

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2021 09:00
– Jestem zaniepokojony i zdziwiony procesami, do jakich doszło w Porozumieniu – nagle, znienacka, całkowicie zaskakująco. Nie przenosiłbym jednak tego sporu na całą Zjednoczoną Prawicę – mówił w Programie 3 Polskiego Radia minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Solidarna Polska i Porozumienie bez szans na samodzielne wejście do Sejmu

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2021 17:43
Jeśli PiS, Solidarna Polska i Porozumienie wystartują wspólnie w wyborach, mogą liczyć na 39,86 proc. głosów. Jeśli osobno - Solidarna Polska i Porozumienie znalazłyby się poza Sejmem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wyborcy Zjednoczonej Prawicy jednoznacznie: jedność sojuszu jest sprawą kluczową. Nowy sondaż

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2021 13:21
86 proc. wyborców Zjednoczonej Prawicy zależy na utrzymaniu sojuszu Prawa i Sprawiedliwości, Solidarnej Polski oraz Porozumienia - wynika z badania pracowni Social Changes na zlecenie portalu wPolityce.pl.
rozwiń zwiń