"Rezultat konstytucji, która nie przewidziała pandemii". Zbigniew Ziobro o wyborach korespondencyjnych

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2021 10:44
– Państwo w takich warunkach anarchii, bez prezydenta, oznaczałoby ogromny dramat, ogromne straty dla państwa i gospodarki – mówił w Programie 3 Polskiego Radia Zbigniew Ziobro, prokurator generalny i minister sprawiedliwości. 

Prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś poinformował, że NIK po kontroli organizacji wyborów prezydenckich w trybie korespondencyjnym z maja 2020 r. zawiadomi prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez premiera Mateusza Morawieckiego, szefa KPRM Michała Dworczyka, szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego oraz ministra aktywów państwowych Jacka Sasina.

nika_forum1200.jpg
"Zachowaliśmy się właściwie". Premier odpowiada na zarzuty NIK

Posłuchaj
14:52 TROJKA Salon polityczny Trojki 2021_06_04_for_media.mp3 Zbigniew Ziobro o rządzie Jana Olszewskiego, wyborach korespondencyjnych i prokuraturze (Salon polityczny Trójki)

 

Prokurator generalny Zbigniew Ziobro powiedział, że "prokuratura będzie czyniła w tej sprawie stosowne czynności procesowe".  Oczywiście nie przesądzając jej działań, jestem przekonany, że wynik tych działań nie będzie odmienny od tego, jaki już w tej sprawie wyraziła prokuratura poprzez wcześniejszą edycję procesową  mówił.

"Prokuratura odmówiła prowadzenia postępowania"

Ponadto minister sprawiedliwości przypomniał również o zawiadomieniu w związku wyborami, które nie doszły do skutku, wówczas "prokuratura odmówiła prowadzenia postępowania". 

 Prokuratura musi brać pod uwagę na twarde fakty, które są takie, że najwyższy rangą akt prawny w Polsce, jakim jest konstytucja, stanowi, że wybory prezydenckie muszą odbywać się co pięć lat  tłumaczył polityk. 

nik 1200 forum.jpg
"Autorytet NIK upada na naszych oczach". Sasin o zawiadomieniach ws. wyborów korespondencyjnych

Czytaj także:

Zbigniew Ziobro zauważył, że jeśli wybory nie doszłyby do skutku po okresie pięciu lat kadencji prezydenta, to oznaczałoby to, że państwo przestaje funkcjonować. Parlament nie mógłby uchwalać prawa, nie byłoby możliwości prowadzenia polityki zagranicznej, a także obronnej.  Totalna anarchizacja  dodał. 

Majowego terminu wyborów "nie wymyślił" obóz rządzący.  To był rezultat konstytucji, która nie przewidziała akurat pandemii. Musiały się odbyć po to, aby państwo mogło skutecznie bronić polskiej gospodarki Polski i obywateli przed skutkami pandemii  stwierdził prokurator generalny.

***

Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
ProwadziłBartłomiej Graczak
Gość: Zbigniew Ziobro (minister sprawiedliwości, prokurator generalny)
Data emisji: 4.06.2021
Godzina emisji: 8.45

nt/mk

Czytaj także

"Tutaj wychodzi małostkowość". Piotr Kaleta o działaniach Mariana Banasia

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2021 09:23
- W polityce popełnia się błędy. Niewątpliwie błędem PiS-u było to, że Marian Banaś został szefem Najwyższej Izby Kontroli - mówił w Polskim Radiu 24 Piotr Kaleta (PiS). Gościem audycji był również Andrzej Grzyb (PSL).
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Ciosy opozycji w stronę rządu są coraz słabsze". Jan Mosiński o raporcie NIK ws. wyborów korespondencyjnych

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2021 09:11
- Marzeniem opozycji jest, by dokopać rządowi jeszcze bardziej. Te ciosy są coraz słabsze, więc przyda się kolejna instytucja - NIK, która wyręczy w tym opozycję - powiedział w Polskim Radiu 24 Jan Mosiński, poseł PiS. Gościem "Dwóch stron" był także Krzysztof Paszyk z PSL.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Jeżeli poczuł się urażony, powinien to załatwić inaczej". Karczewski o zawiadomieniu prezesa NIK

Ostatnia aktualizacja: 01.06.2021 18:18
Szef NIK Marian Banaś w zawiadomieniu skierowanym do prokuratury stwierdził, że prezes PiS miał go "publicznie znieważyć lub poniżyć" - jako organ konstytucyjny państwa. - Jeżeli prezes NIK poczuł się urażony, to powinien wystąpić do sądu w innym trybie - powiedział w Polskim Radiu 24 senator PiS Stanisław Karczewski. 
rozwiń zwiń