Nie ma podręczników do nauki historii i społeczeństwa?

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2012 09:08
Na stronie internetowej Ministerstwa Edukacji Narodowej, w zakładce "nowe podręczniki", nie ma żadnej pozycji do nauczania przedmiotu historia i społeczeństwo.
Audio
  • Krystyna Szumilas w Salonie politycznym Trójki - 6 kwietnia 2012
Krystyna Szumilas
Krystyna Szumilas Foto: PRSA

Do 15 czerwca dyrektorzy szkół powinni przekazać uczniom szkół ponadgimnazjalnych informację na temat podręczników, z których będą się uczyć. Do tej pory MEN nie dopuścił do użytku żadnego podręcznika do nauki nowego przedmiotu "historia i społeczeństwo", który zastąpi dotychczasową historię i wiedzę o społeczeństwie.
Gość "Salonu politycznego Trójki", minister edukacji narodowej Krystyna Szumilas podkreśla, że wydawnictwa już przygotowują odpowiednie publikacje. - Tu mamy taką sytuację, że przedmiot historia i społeczeństwo wejdzie do szkół dopiero 1 września 2013 roku, bo w pierwszej klasie liceum ogólnokształcącego uczniowie będą nadal uczyli się przedmiotu historia. A więc mamy 1,5 roku na ostateczne przygotowanie się wszystkich do tego procesu - mówi.
Dodaje, że wydawnictwa znają podstawę programową od 2008 roku, więc nie powinno być żadnych problemów. - I nauczyciele, i wydawnictwa, i wszyscy ci, którzy są zainteresowani nauczaniem tego przedmiotu, mają wszystkie materiały do tego, aby do pracy z uczniem się przygotować - uważa.
"Nauczyciele są w komfortowej sytuacji"
Minister zapytana, czy nauczyciele są przygotowani, by prowadzić nowy przedmiot historia i społeczeństwo, odpowiedziała: My zapisaliśmy w rozporządzeniu o kwalifikacjach, że przedmiot historia i społeczeństwo ma być prowadzony przez nauczycieli historii. Na ogół tak jest, że nauczyciel historii ma również uprawnienia do nauczania wiedzy o społeczeństwie.

- Nauczyciele szkół ponadgimnazjalnych są naprawdę w bardzo komfortowej sytuacji ponieważ oni już podstawę programową, według której będą uczyć od 1 września 2013 roku, znają od grudnia 2008 roku. Mieli ponad trzy lata na przygotowanie się do tego momentu, w którym historia i społeczeństwo wejdzie w życie - mówi Szumilas.

Do tej pory uczniowie uczyli się historii w dwóch pełnych cyklach kształcenia - od najdawniejszych dziejów człowieka i starożytności do czasów współczesnych. Raz w gimnazjum i drugi raz w szkołach ponadgimnazjalnych. Jednak w obu cyklach - jak zauważono - brakuje czasu na realizację ostatniego chronologicznie działu historii: w pierwszym na przeszkodzie staje egzamin gimnazjalny, w drugim - matura.

W związku z tym od przyszłego roku szkolnego dawny program gimnazjum zostanie rozciągnięty na pierwszą klasę szkoły ponadgimnazjalnej. Oznacza to, że gimnazjaliści skończą naukę historii na pierwszej wojnie światowej, a uczniowie szkół ponadgimnazjalnych poznają historię Polski i świata po 1918 r.

Rozmawiał Marcin Zaborski.
Audycji "Salon polityczny Trójki" można słuchać od poniedziałku do piątku o 8.13. Zapraszamy.

Czytaj także

"Rząd niszczy edukację". Nie dla weta kuratora

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2012 11:11
Sejm odrzucił nowelizację ustawy o systemie oświaty, która przewidywała konieczność zasięgnięcia opinii kuratora oświaty przed likwidacją szkoły. Oznacza to koniec prac nad nowelizacją.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zaostrza się protest w sprawie nauczania historii

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2012 14:31
Od siedmiu dni sześciu działaczy opozycji z lat 80. prowadzi strajk głodowy w kościele świętego Stanisława Kostki na krakowskich Dębnikach
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rewolucja w nauczaniu historii w szkołach

Ostatnia aktualizacja: 28.03.2012 09:13
Od 1 września wchodzi do szkół ponadgimnazjalnych nowa podstawa programowa. Zmiany budzą kontrowersje.
rozwiń zwiń