IPN bez siedziby. Poseł donosi na Rostowskiego

Ostatnia aktualizacja: 23.08.2012 15:07
Andrzej Romanek złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków przez ministra finansów.
Audio
Główna siedziba Instytutu Pamięci Narodowej przy ul. Towarowej w Warszawie.
Główna siedziba Instytutu Pamięci Narodowej przy ul. Towarowej w Warszawie.Foto: PAP/Radek Pietruszka

Według posła Solidarnej Polski polega ono na niezabezpieczeniu w budżecie środków na zakup nieruchomości, w której mieści się centrala Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie. We wniosku do Prokuratury Okręgowej w Warszawie poseł Romanek określił działania ministra finansów Jacka Rostowskiego jako wysoce nieodpowiedzialne i niegospodarne. Podkreślił, że grożą one ogromnymi stratami finansowymi Skarbu Państwa i tym samym oznaczają działanie na szkodę interesu publicznego.

Sprywatyzowana w 2010 roku spółka Ruch S.A. przedstawiła Skarbowi Państwa ofertę zakupu siedziby IPN za 30 milionów złotych. IPN zwrócił się w 2012 roku do ministra finansów o uruchomienie środków z rezerwy celowej budżetu państwa na zakup nieruchomości. Zadeklarował przeznaczenie na ten cel z własnego budżetu 5 milionów.

20 sierpnia prezes IPN otrzymał pismo informujące, że Ruch S.A. sprzedał budynek innej spółce. Według posła Romanka pod rządami PO dochodzi do "cichej likwidacji IPN".

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

IAR/aj

Czytaj także

Spółka, która kupiła gmach IPN chce negocjować

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2012 18:34
Spółka GHN, nowy właściciel budynku w Warszawie, gdzie siedzibę ma IPN, zapewnia, że "dba o dobre relacje z najemcami" i zapowiada dialog.
rozwiń zwiń

Czytaj także

”Nie zostawimy IPN-u samemu sobie”

Ostatnia aktualizacja: 23.08.2012 09:00
Minister skarbu państwa Mikołaj Budzanowski powiedział, że przygotowane są awaryjne scenariusze dla Instytutu Pamięci Narodowej. Ruch SA. sprzedał siedzibę IPN prywatnemu inwestorowi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Najdroższe miejsce na archiwa i gabinety urzędników

Ostatnia aktualizacja: 23.08.2012 10:35
- Uważam tę instytucję za niezwykle stronniczą, zajmującą się często bardzo kuriozalnymi sprawami - mówi Jerzy Domański, redaktor naczelny "Przeglądu".
rozwiń zwiń