Strajk pielęgniarek. "Potrzebne są zmiany systemowe"

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2016 13:50
Politycy, goście Śniadania w Trójce, zastanawiali się nad sposobem rozwiązania kryzysu w Centrum Zdrowia Dziecka.
Audio
  • Jak rozwiązać problem strajku pielęgniarek w Centrum Zdrowia Dziecka? (Śniadanie w Trójce)
Pielęgniarki z Centrum Zdrowia Dziecka
Pielęgniarki z Centrum Zdrowia DzieckaFoto: PAP/Rafał Guz

Wczoraj po raz kolejny rozmowy władz Centrum Zdrowia Dziecka ze strajkującymi pielęgniarkami zostały przerwane. Dzisiaj rozpoczął się 12 dzień strajku pielęgniarek.

Jak zaznaczył w Trójce wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin, ministerstwo zdrowia aktywnie działa w celu znalezienia wyjścia z trudnej sytuacji, w której się znalazło. Podkreślił, że nie ma możliwości, aby placówka przestała istnieć.

Z opinią wiceministra nie zgadza się poseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Halicki. Jego zdaniem nie można mówić o "ogromnym zaangażowaniu" ministerstwa zdrowia. Szefowi tego resortu Halicki zarzucił arogancję i dodał, że należałoby wyciągnąć wnioski personalne.

Czytaj więcej
minister.jpg
Strajk pielęgniarek. Czy do rozwiązywania konfliktu powinien włączyć się Minister Zdrowia?


Dr Barbara Fedyszak-Radziejowska z Kancelarii Prezydenta upatruje źródła problemu w błędzie systemowym. Socjolog podkreśla, że uchybienie to powstało długo przed objęciem władzy w resorcie zdrowia przez byłego ministra Bartosza Arłukowicza oraz obecnego szefa resortu zdrowia Konstantego Radziwiłła. - Skróćmy dystans zarobkowy między pielęgniarkami a lekarzami w szpitalach - powiedziała.

Podobnego zdania jest Joanna Scheuring-Wielgus z Nowoczesnej. Jej zdaniem w Polsce powinno się wprowadzić programy wspierające pielęgniarki. Wskazała, że takie działanie wprowadzono w szpitalu w Toruniu. Jej zdaniem, jeśli PiS faktycznie zależy na pomocy pielęgniarkom, to musi przeprowadzić gruntowną reformę.

W opinii wicemarszałka Sejmu Stanisława Tyszki z Kukiz'15 w państwie są pieniądze, które można by przeznaczyć na wsparcie pielęgniarek. Można je pozyskać np. z partyjnych subwencji i likwidacji gabinetów politycznych.

Z kolei były minister rolnictwa i rozwoju wsi Marek Sawicki z PSL uważa, że minister zdrowia nie powinien zostawiać problemu związanego ze strajkiem pielęgniarek wyłącznie w rękach dyrekcji Centrum Zdrowia Dziecka. Jego zdaniem należy zmienić system wynagradzania i płacić nie kontraktowo, ale za wykonane zadania. 

Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania audycji, w kórej goście Beaty Michniewicz mówili również o symbolicznym znaczeniu daty 4 czerwca i nowym rządowym projekcie "Mieszkanie Plus".

***

Tytuł audycji: Śniadanie w Trójce
Prowadzi: Beata Michniewicz
Goście: Joanna Scheuring-Wielgus (.Nowoczesna), Jarosław Sellin (Prawo i Sprawiedliwość), Stanisław Tyszka (Kukiz'15), Marek Sawicki (Polskie Stronnictwo Ludowe), Andrzej Halicki (Platforma Obywatelska)Barbara Fedyszak-Radziejowska (Kancelaria Prezydenta RP).
Data emisji: 4.06.2016
Godzina emisji: 9.09

fc/mk


Czytaj także

Pielęgniarki odrzuciły propozycję dyrekcji Centrum Zdrowia Dziecka

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2016 13:15
Protestujące pielęgniarki Centrum Zdrowia Dziecka nie przyjęły oferty podwyżki wynagrodzenia w wysokości średnio 250 zł brutto, co przekłada się na faktyczną podwyżkę średnio 360 zł brutto, uwzględniając dodatki - powiedziała w piątek dyrektorka CZD Małgorzata Syczewska. Pielęgniarki oczekują dwa razy więcej.
rozwiń zwiń