Będzie ustawa obniżająca pensje posłów. Komentarze polityków

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2018 10:24
W czwartek prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, że nagrody, które premier Beata Szydło przyznała ministrom konstytucyjnym oraz sekretarzom stanu, którzy są politykami, przekazane zostaną na cele społeczne Caritas.
Audio
  • Komentarze polityków ws. ustawy obniżającej pensje posłów (Śniadanie w Trójce)
Obrady Sejmu, zdjęcie ilustracyjne
Obrady Sejmu, zdjęcie ilustracyjneFoto: Krzysztof Białoskórski/sejm.pl

Poinformował również, że niebawem do Sejmu skierowany zostanie projekt ws. obniżenia pensji poselskich o 20 proc. oraz wprowadzenia "nowych limitów" dla wójtów, burmistrzów, prezydentów, marszałków i starostów, a także ich zastępców. O sprawie mówili goście "Śniadania w Trójce".

Andrzej Dera (Kancelaria Prezydenta RP) stwierdził, że "prezydent nie będzie wetował skromności i sprawiedliwości". Na pytanie, czy w kancelarii też szykują się obniżki, gość Trójki odpowiedział, że Andrzej Duda zostawia to w gestii ministrów. – Każdy z nas podejmie decyzję, co z tym zrobić. Nie chcę się wypowiadać za kolegów – zaznaczył.

Jacek Sasin (PiS) powiedział, że społeczeństwo chce, aby władza była wstrzemięźliwa, skromna i oszczędna. – Chcemy ten wyraźny głos społeczeństwa zrealizować już konkretnymi przepisami prawa, władzy jako całości. To sprawiedliwe i uczciwe. Projekt ma jak najszybciej trafić do Sejmu – wyjaśnił.

Jarosław Kalinowski (PSL) tłumaczył, że ludowcy poprą kwestię obniżenia pensji. Jak mówił, PSL nie zgodzi się jednak na to, aby za pazerność rządzących płacili samorządowcy. – Nie ma tam żadnych premii i nagród, nie ma też możliwości, aby wójt, burmistrz, prezydent, zasiadał w jakiejś samorządowej radzie nadzorczej – dodał.

Więcej interesujących dyskusji znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki""Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Paweł Rabiej (Nowoczesna) powiedział, że PiS wreszcie zorientowało się, że ludzie oczekują elementarnej uczciwości od polityków. W jego opinii system alternatywnego dawania nagród to rzecz, która absolutnie nie miała prawa się podobać. – To rzeczywiście było nieuczciwe – podkreślił. – Nowoczesna nie ma jednak ochoty brać udziału w teatrzyku, który trwa od czwartku. Nie można działać na oślep – dodał.

Rafał Grupiński (PO) uważa, że dość późno Jarosław Kaczyński zmienił zdanie w tej kwestii. Jak mówił, nastąpiło to w momencie wyjechania "konwoju wstydu" na ulice polskich miast. – Wtedy prezes PiS zorientował, że prawdopodobnie chciwość jego współpracowników, polityków, może przynieść jego partii olbrzymie szkody – zaznaczył. Polityk dodał, że Platforma Obywatelska podejmie decyzje w tej sprawie, jak zobaczy ustawę.

Stanisław Tyszka (Kukiz '15) jest zdania, że uposażenie polityków powinno być uzależnione od tego, ile zarabiają obywatele. – Kukiz '15 czeka na ten projekt, zobaczymy, co w nim jest. Wiemy jednak, że PiS nie potrafi pisać ustaw - zaznaczył.

Zapraszamy do wysłuchania dołączonej audycji.

***
Tytuł audycji: Śniadanie w Trójce
Prowadzi: Beata Michniewicz
Goście: Andrzej Dera (Kancelaria Prezydenta), Jacek Sasin (PiS), Rafał Grupiński (PO), Stanisław Tyszka (Kukiz’15), Jarosław Kalinowski (PSL), Paweł Rabiej (Nowoczesna)
Data emisji: 7.04.2018 
Godzina emisji: 9.08

mr/kw

Zobacz także

Czytaj także

Jarosław Sellin: warto było wycofać się z nagród, bo z populizmem się nie wygra

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2018 11:49
- Totalna opozycja rozbudziła taką falę populizmu i demagogii, że warto było się wycofać z decyzji o nagrodach, bo z tymi zjawiskami się nie wygra - powiedział w piątek wiceminister kultury Jarosław Sellin.
rozwiń zwiń