Dwa marsze w weekend. Eksperci: widać, jak zróżnicowane są poglądy Polaków

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2015 19:00
Powinniśmy pilnować, by nasze prawo nie było psute - mówił w Trójce konstytucjonalista Mariusz Bidziński. Dziennikarz Andrzej Godlewski ostrzegał przed paraliżem i podkreślał, że kierunek deklarowanych zmian powinien być jasno określony. Obaj zgadzają się, że dwa marsze w Warszawie pokazały, iż Polacy mają bardzo różne zapatrywania na to, co dzieje się w polityce.
Audio
  • Dr Mariusz Bidziński, konstytucjonalista ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, i Andrzej Godlewski, zastępca dyrektora Programu Pierwszego TVP, rozmawiają o sporze wokół Trybunału Konstytucyjnego (Puls Trójki)
Wystąpienie prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego
Wystąpienie prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego przed siedzibą Trybunału KonstytucyjnegoFoto: PAP/Jacek Turczyk

Przez Warszawę przeszły w weekend dwa marsze: w sobotę demonstrowali przeciwnicy rządu, w niedzielę - jego zwolennicy. Pierwszą manifestację organizował Komitet Obrony Demokracji ze wsparciem partii opozycyjnych. W niedzielę, w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, na marsz zaprosiło chętnych Prawo i Sprawiedliwość.

W niedzielę szef PiS Jarosław Kaczyński, wskazując na gmach Trybunału Konstytucyjnego, mówił, że sędziowie mogliby uniemożliwić reformy planowane przez rząd. Wymienił tu obniżenie wieku emerytalnego i wprowadzenie dodatku 500 zł na dziecko. Nawiązał też do planów zmian w administracji.

Andrzej Godlewski (TVP) ocenił w Trójce, że rząd pracuje już miesiąc, odbyło się kilka posiedzeń Sejmu i na razie nie uchwalono ustaw, które realnie zmieniłyby życie Polaków. - Politycy zajmują się głównie Trybunałem. Ustawa o 500 zł na dziecko nie jest chyba jeszcze gotowa - mówił gość Trójki.

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Konstytucjonalista Mariusz Bidziński powiedział, że w przypadku planowanej ustawy przewidującej 500 zł na dziecko dyskusyjna może być kwestia tego, komu ta kwota będzie się należała. Jak dodał, droga do stwierdzenia konstytucjonalności jest tu daleka - na razie nie ma ustawy, a procedura w Sejmie jest dość długa.

Jeśli chodzi o kwestię wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, to - jak zaznaczył ekspert - TK już wypowiadał się w tej sprawie. Gość Trójki podkreślił jednak, że Trybunał może zmienić zdanie, nawet jeśli nie zmieniły się zapisy konstytucji. Sąd konstytucyjny może bowiem uznać, że w nowej sytuacji politycznej i ekonomicznej ustawa jest właściwa. Jak podkreślił Mariusz Bidziński, TK ocenia nie tylko postanowienia ustawy, lecz także motywację ustawodawcy i konsekwencje zapisów prawa dla społeczeństwa.

Konstytucjonalista zaznaczył, że TK broni naszych praw i należałoby uszanować jego wyroki w sprawie składu sędziowskiego - uznać, że w październiku wybrano trzech sędziów zgodnie z konstytucją, i dokonać wyboru kolejnych dwóch. W ocenie gościa audycji należałoby przyznać, że w sensie prawnym nie doszło do wyboru piątki sędziów w grudniu.

***

Tytuł audycji: Puls Trójki  
Prowadzi: Damian Kwiek
  
Goście:
dr Mariusz Bidziński (konstytucjonalista ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej), Andrzej Godlewski (zastępca dyrektora Programu Pierwszego TVP)
Data emisji: 14.12.2015   
Godzina emisji: 17.45

agkm/iwo