Komisja Wenecka przyjechała do Polski na wycieczkę krajoznawczą?

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2016 19:15
Przedstawiciele Komisji Weneckiej znów w Polsce. Wizyta delegacji organu doradczego Rady Europy ma związek z przyjętą w lipcu przez parlament nową ustawą o Trybunale Konstytucyjnym. Rządzące ugrupowanie przekonuje jednak, że wizyta Komisji nie ma znaczenia.
Audio
  • "Krajoznawcza wycieczka" Komisji Weneckiej w Polsce? (Puls Trójki)
Członkowie Komisji Weneckiej: wiceprzewodniczący KW Kaarlo Tuori (C), szef wydziału sprawiedliwości konstytucyjnej w sekretariacie KW Schnutz Rudolf Duerr (P), Sarah Cleveland (2L) i sprawozdawca Jean-Claude Scholsem (L), po spotkaniu z opozycja w gabinecie wicemarszałka Sejmu Barbary Dolniak
Członkowie Komisji Weneckiej: wiceprzewodniczący KW Kaarlo Tuori (C), szef wydziału sprawiedliwości konstytucyjnej w sekretariacie KW Schnutz Rudolf Duerr (P), Sarah Cleveland (2L) i sprawozdawca Jean-Claude Scholsem (L), po spotkaniu z opozycja w gabinecie wicemarszałka Sejmu Barbary DolniakFoto: PAP/Leszek Szymański

- Wizyta Komisji Weneckiej w Warszawie to bardziej wizyta krajoznawcza; nie przywiązujemy do niej szczególnej wagi, wszystko co mieliśmy do powiedzenia Komisji, już powiedzieliśmy - stwierdził szef klubu PiS Ryszard Terlecki. Dodał też, że podczas wcześniejszych spotkań "niektórzy z członków Komisji chyba nie bardzo byli przygotowani do rozmowy" i "odnosił wrażenie, że może nawet niektórzy nie bardzo wiedzą, w jakim są kraju".

Czy z takim nastawieniem powinniśmy podejmować europejskich gości?

- Komisja Wenecka jest przyjmowana z właściwą atencją i właściwym szacunkiem - stwierdził Artur Soboń z PiS. Jego zdaniem, to, co naprawdę jest uderzające w pracach Komisji, to że sprawia wrażenie, jakby rozumiała język polski tylko ze strony opozycji. Tymczasem, jak stwierdził Soboń, KW gubi się w sporze prawnym. 

- Musimy pamiętać, że Komisja Wenecka jest organem doradczym Rady Europy - podkreśliła Monika Wielichowska z PO i dodała, że Parlament Europejski może brać pod uwagę jej opinie. Wielichowska przypomniała, że to PiS zaprosił Komisję Wenecką do Polski, ale najwyraźniej zawiódł się na jej opiniach. - Trudno pozytywnie odnosić się do łamania prawa - skwitowała.

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki""Śniadanie w Trójce".

Członkowie Komisji Weneckiej mają w planach wizyty rozmowy w Sądzie Najwyższym, parlamencie, Ministerstwie Sprawiedliwości, Trybunale Konstytucyjnym, w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich i Kancelarii Premiera. Delegaci występują w roli tzw. sprawozdawców, którzy wezmą udział w pracach nad projektem opinii na temat ustawy o TK.

Czy polskie władze lekceważą Komisję Wenecką? Jakie znaczenie ma jej opinia? Zapraszamy do wysłuchania całej audycji. 

***

Tytuł audycji: Puls Trójki
Prowadzi: Damian Kwiek
Goście: Artur Soboń (PiS), Monika Wielichowska (PO)
Data emisji: 12.09.2016
Godzina emisji: 17.45

fc/mp


Czytaj także

Komisja Wenecka znów w Polsce. Jarosław Kaczyński: to bez znaczenia

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2016 09:51
Dziś do Warszawy przybyła delegacja Komisji Weneckiej, organu doradczego Rady Europy. Jej dwudniowa wizyta i rozmowy posłużą przygotowaniu projektu opinii, jaką Komisja wyda w sprawie nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.
rozwiń zwiń