Po rozmowach zespołów w Izraelu. "Serdecznie na początku nie było, ale zakończyliśmy w niezłej atmosferze"

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2018 18:37
Rządowy zespół ds. relacji polsko-izraelskich zakończył wizytę w Izraelu. – Pytano o różne kwestie, a najdłuższe były debaty na temat rozumienia tego prawa, które zostało przyjęte. Były też sprawy historyczne, a państwo z instytutu Jad Waszem wyrażali swoje zaniepokojenie wobec tego, co się w Polsce dzieje – powiedział dr Mateusz Szpytma z Instytutu Pamięci Narodowej, członek zespółu ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem.
Audio
  • Dr Mateusz Szpytma z Instytutu Pamięci Narodowej o spotkaniu zespołów ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem (Puls Trójki)
Wiceminister MSZ Bartosz Cichocki(P) podczas spotkania z dyrektorem generalnym izraelskiego resortu spraw zagranicznych Yuvalem Rotem
Wiceminister MSZ Bartosz Cichocki(P) podczas spotkania z dyrektorem generalnym izraelskiego resortu spraw zagranicznych Yuvalem RotemFoto: PAP/EPA/ATEF SAFADI

Pięcioosobowa delegacja z Polski, na czele z wiceministrem spraw zagranicznych Bartoszem Cichockim, wróciła z Izraela. Wczoraj przez ponad cztery godziny przedstawiciele delegacji obu państw prowadzili rozmowy w siedzibie izraelskiego ministerstwa spraw zagranicznych w Jerozolimie. Dyskusja dotyczyła przede wszystkim wprowadzonej w życie nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Strona polska wyjaśniła wątpliwości rządu Izraela, który obawiał się, że przepisy ograniczą swobodę dyskusji na temat Holokaustu czy badania historyków w tym zakresie. 

– Strona izraelska kilkukrotnie zaznaczała ze zdaje sobie sprawę, że nie mogą wpływać na zmianę polskiego prawa i niezręczne byłoby, gdyby żądali czegoś takiego. Wyrażali natomiast bardzo stanowczo swoje zdziwienie, pytali, po co w ogóle potrzebne jest to prawo. Twierdzą, że absolutnie nie ma takiej potrzeby i wystarczy działalność edukacyjna, by zapobiegać tym nieprawdziwym informacjom – powiedział dr Mateusz Szpytma z Instytut Pamięci Narodowej.

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Puls Trójki" "Śniadanie w Trójce".

Długie rozmowy dotyczyły wielu zagadnień. Przeważały tematy natury prawnej, ale także historyczne i społeczne. Strona izraelska wyrażała zaniepokojenie rosnącym, ich zdaniem, antysemityzmem w Polsce. Nie obyło się również bez pytań trudnych. – Były takie pytania, których się nie spodziewałem, ale byłem na nie przygotowany. Tematyką interesuję się nie od dziś  tłumaczył gość radiowej Trójki. Nie zdradził jednak, o jakie kwestie chodziło. – Zawsze przy takich rozmowach są tajemnice – podkreślił.

To nie ostatnie takie spotkanie. I choć termin następnego nie jest jeszcze znany, to strona polska liczy, że odbędzie się ono w Warszawie. Kolejnym krokiem ku naprawie polsko-izraelskich relacji miałoby być powstanie nowej instytucji, stale dbającej o kondycję dialogu polsko-izraelskiego.  Byłoby to coś dobrego. Nie naciskamy w tej sprawie, ale propozycja leży na stole. Jeśli druga strona ją podchwyci, to my chętnie w to wejdziemy, bo widzę, że jest deficyt otwartych rozmów na poziomie eksperckim – powiedział dr Mateusz Szpytma. 

Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: Puls Trójki
Prowadzi: Ernest Zozuń
Gość: dr Mateusz Szpytma (Instytut Pamięci Narodowej, członek zespółu ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem)
Data emisji: 2.03.2018
Godzina emisji: 17.45

rr/kw

Czytaj także

Polsko-izraelski spór o historię

Ostatnia aktualizacja: 02.02.2018 02:00
Konflikt pamięci na linii Jerozolima – Warszawa pokazał ogromny rozdźwięk w postrzeganiu wojennych wydarzeń przez społeczeństwa Polski i Izraela. Skąd biorą się aż takie różnice? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gdzie tkwią korzenie polsko-izraelskiego sporu?

Ostatnia aktualizacja: 03.02.2018 16:00
– Leciałem w tym tygodniu do Izraela z byłym ambasadorem Szewachem Weissem i nie wiedziałem wtedy jeszcze jaki spór rozpętał się na linii Tel-Awiw – Warszawa. Niezwykle ostry, dodajmy, spór o historię, w którym padają bardzo mocne słowa – mówi dziennikarz Jerzy Haszczyński.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Co z polsko-ukraińskimi relacjami? "Ekshumacje to tylko kawałek dużo większej całości"

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2018 18:55
Ukraiński IPN w reakcji na przyjęcie przez polski parlament nowelizacji ustawy o IPN stwierdził, że "poważnie ogranicza ona pole dyskusji i dialogu" historyków oraz, że nie może on "zagwarantować ukraińskim badaczom wolności słowa na terytorium Polski". Napięcia na linii Warszawa-Kijów komentowali w Trójce Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz z Fundacji Batorego i Jakub Mielnik z tygodnika "Wprost".
rozwiń zwiń