Ursula von der Leyen szefową KE. Europosłowie PiS i SLD głosowali zgodnie

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2019 17:58
– Popieraliśmy Ursulę von der Leyen, bo zależy nam na dobrej współpracy w europarlamencie – powiedziała w radiowej Trójce europoseł Jadwiga Wiśniewska z PiS. – Wszyscy polscy posłowie lewicy w PE głosowali "za" – dodał Bogusław Liberadzki, europoseł z SLD.
Audio
  • Ursula von der Leyen szefową Komisji Europejskiej. Dwugłos europosłów (Puls Trójki)
Ursula von der Leyen i Angela Merkel
Ursula von der Leyen i Angela MerkelFoto: PAP/EPA/CLEMENS BILAN

Goście "Pulsu Trójki" komentowali wczorajszą decyzję Parlamentu Europejskiego o poparciu kandydatury Niemki, Ursuli von der Leyen, na stanowisko szefowej Komisji Europejskiej. 383 europosłów było za, 327 przeciw, 22 wstrzymało się od głosu. Potrzebna była bezwzględna większość, czyli 374 głosy 

– Poparcie było oczywiste, bo ma bardzo twarde stanowisko wobec Rosji, popiera NATO i mówi o sprawiedliwej transformacji energetycznej – mówiła Jadwiga Wiśniewska. 

– Gdyby nie głosy frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, mielibyśmy sytuację destabilizacji Komisji Europejskiej, bo kandydatura Ursuli von der Leyen by upadła – mówiła europoseł w radiowej Trójce. 

Wynik głosowania do ostatnich chwil nie był przesądzony. Początkowo poparcie dla niemieckiej minister zadeklarowali wyłącznie ludowcy, większość pozostałych frakcji była w tej sprawie podzielona. Kilkanaście minut przed wznowieniem posiedzenia dwie kolejne frakcje – socjaliści i liberałowie – ogłosiły, że również zagłosują "za". 

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki""Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Bogusław Liberadzki, reprezentujący frakcję socjalistów, mówił w radiowej Trójce, że "wszyscy polscy posłowie lewicy w PE głosowali »za« Ursulą von der Leyen". – Europejska Partia Ludowa, największa w PE, miała prawo pierwsza zaproponować stanowisko, do którego pretenduje – mówił europoseł. 

 Akceptujemy podejście p. von der Leyen do spraw klimatycznych. Pamiętajmy, że ona wyznaczyła rok 2040 na redukcję zanieczyszczenia do 50 proc.  dodał polityk. 

Gość radiowej Trójki podkreślił także, że przedstawiciele polskiej lewicy w Parlamencie Europejskim popierają podejście Niemki do praworządności.  Żadnych kompromisów w sprawie odstępstwa od praworządności nie ma  zacytował słowa Ursuli von der Leyen Bogusław Liberadzki. 

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy. 

***

Tytuł audycji: Puls Trójki
Prowadzący: Mariusz Krzemiński
Goście: Jadwiga Wiśniewska (PiS), Bogusław Liberadzki (SLD)
Data emisji: 17.07.2019
Godzina emisji: 17.45

mbl/mk

Czytaj także

Bogusław Liberadzki: w PE może być koalicja czterech partii - z Zielonymi

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2019 13:30
- W Parlamencie Europejskim będziemy mieli mieli koalicję trój – lub czteropartyjną – mówił w Jedynce Bogusław Liberadzki, eurodeputowany SLD. Mowa była i o tym, że nad Polską wisi groźba dużej kary– jeśli w przyszłym roku nie wzrośnie udział OZE w miksie energetycznym.  
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jadwiga Wiśniewska: Frans Timmermans był kandydatem nie do przyjęcia

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2019 08:29
- Jestem bardzo mocno przekonana, że relacje z KE muszą być oparte na dialogu i partnerskiej współpracy. Wybór Ursuli von der Leyen jest nadzieją na to. Takiego zapewnienia nie dawał nam kandydat socjalistów - mówiła w "Sygnałach dnia" europosłanka PiS Jadwiga Wiśniewska.
rozwiń zwiń