Roman Polański. Jak oddzielić artystę od człowieka?

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2019 19:09
– Studenci mają prawo decydować, z kim się chcą spotkać w szkole – powiedział Bartosz Węglarczyk, komentując protest studentów łódzkiej szkoły filmowej przed zapowiedzianą wizytą Romana Polańskiego. – Próba twierdzenia, że to nie oni są panem sytuacji w szkole, to jest jakieś kompletne nieporozumienie – wskazał z kolei Paweł Nowacki.
Audio
  • Spór o wizytę Romana Polańskiego w łódzkiej filmówce. Kto ma rację? (Puls Trójki)
Roman Polański
Roman PolańskiFoto: praszkiewicz / Shutterstock.com

Roman Polański 29 i 30 listopada weźmie udział w 24. Forum Kina Europejskiego Cinergia w Łodzi. W sobotę Polański ma także odwiedzić Szkołę Filmową w Łodzi. O odwołanie spotkania z Romanem Polańskim zaapelowała do władz uczelni grupa studentów, pracowników i absolwentów filmówki. Jak argumentowali, Szkoła Filmowa "tak jak każda inna placówka edukacyjna powinna być miejscem, w którym potępia się przemocowe zachowania seksualne". "Zatrzaskiwanie drzwi przed Polańskim przez nas, społeczność jego Alma Mater, wydaje mi się być aktem skrajnie niestosownym" – napisał z kolei w oświadczeniu rektor Szkoły Filmowej w Łodzi Mariusz Grzegorzek.


Polański protesty PAP 1200.jpg
Roman Polański oskarżony o gwałt. Paryski pokaz filmu zablokowany

– Jestem bardzo rozbity w tej sprawie – przyznał Bartosz Węglarczyk. Jak wskazał, sercem jest po stronie studentów i rozumie ich apel, trzeba jednak jakoś odróżnić życie prywatne artystów od ich twórczości. Przyznał, że nie wie, jak to zrobić. – Jak zanurzymy się w życiorysy zwłaszcza wybitnych artystów, to każdy z nich czy prawie każdy z nich ma jakieś ciemne plamy w życiorysie. To nie są święci ludzie, to nie są anioły – powiedział. Bartosz Węglarczyk podkreślił, że "studenci mają prawo decydować, z kim się chcą spotkać w szkole". – Myślę, że do tego spotkanie nie dojdzie ostatecznie – dodał. 

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

– Jest rzeczą oczywistą, że twórczość twórców możemy oceniać i możemy oceniać twórczość Romana Polańskiego jako genialną, niektóre filmy absolutnie wybitne, niektóre mniej udane – to jest oczywiście sfera twórczości. Jak każdy obywatel świata, jak każdy człowiek, podlega on także osądom ludzkim w kwestiach swoich czynów – powiedział Paweł Nowacki. Reżyser podkreślił, że konsekwencje tego, co zrobiliśmy, nie mogą być niwelowane, czy ograniczane jednym faktem, że zrobiliśmy arcydzieło albo kilkadziesiąt arcydzieł. – Artystom nie wolno więcej niż zwykłemu człowiekowi – dodał.

Czy Roman Polański powinien być wykluczony z debaty publicznej? Czy zasłużył na ostracyzm? Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

***

Tytuł audycji: Puls Trójki
Prowadzi: Magdalena Uchaniuk-Gadowska
Goście: Bartosz Węglarczyk (redaktor naczelny onet.pl), Paweł Nowacki (reżyser, producent)
Data emisji: 28.11.2019
Godziny emisji: 17.45

fc/gs


Czytaj także

Polański: pogadajmy o moim filmie!

Ostatnia aktualizacja: 11.05.2018 13:00
Twórca "Pianisty", "Dziecka Rosemary" i "Chinatown" uwielbia chodzić do kina. Przyznaje, że nuda to klęska filmu i może go wypędzić z kina po kilku minutach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Pamięć nie blaknie". Kolejna kobieta oskarża Romana Polańskiego o gwałt

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2019 20:00
Francuska aktora i modelka Valentine Monnier oskarżyła Romana Polańskiego o gwałt. - To była skrajna przemoc - mówi kobieta, której wyznanie opublikował francuski dziennik "Le Parisien". Jest to już kolejny tego typu zarzut wobec polskiego reżysera.
rozwiń zwiń