PiS czeka demontaż

Ostatnia aktualizacja: 22.11.2010 17:34
Prof. Kazimierz Kik: Jarosław Kaczyński jest mistrzem w zwalaniu na innych zawinionych przez siebie błędów politycznych.
Audio

Zdaniem prof. Kazimierza Kika z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, wszyscy mogą być względnie zadowoleni z wyników wyborów,  choć jedni bardziej inni mniej. Najbardziej zyskała Platforma Obywatelska, ponieważ zwiększyła swój stan posiadania w porównaniu z poprzednimi wyborami. Co najważniejsze zostawiła w tyle swojego największego rywala, czyli Prawo i Sprawiedliwość.

Gość "Pulsu Trójki" zauważył, że część swojego dawnego elektoratu odzyskało Polskie Stronnictwo Ludowe. W poprzednich wyborach głosował on na Prawo i Sprawiedliwość. Stąd tak dobry wynik ludowców.

- To dzięki temu, że Kościół nie agitował tak agresywnie w kampanii wyborczej, jak poprzednio – tłumaczył.   

Dodał, że ten wynik umacnia PSL, jako koalicjanta Platformy Obywatelskiej i daje partii doskonałą pozycję wyjściową przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi. Trudno będzie go jednak powtórzyć.  

Zauważył, że choć PiS uzyskał na wschodzie Polski dobre wyniki, to nigdzie nie zdobył większości głosów i nie będzie mógł samodzielnie rządzić. A ponieważ nie ma zdolności do zawierania kolacji, dojdzie do usuwania członków PiS-u z tych stanowisk, które do tej pory zajmowali.

  - Jarosław Kaczyński jest mistrzem w zwalaniu na innych zawinionych przez siebie błędów politycznych. Pamiętajmy o  faktach,  a fakty są takie, że jest to piąta klęska polityczna Jarosława Kaczyńskiego – powiedział. Jego zdaniem dopiero po tych wyborach dojdzie do prawdziwego rozłamu w tej partii, a PiS czeka demontaż. 

- To się dopiero rozpocznie koło lutego, kiedy będą układane listy wyborcze do Sejmu i kiedy okaże się, że zaufanie Jarosława Kaczyńskiego do zdecydowanej większości swoich posłów jest minimalne, i nie znajdą oni miejsca  na listach wyborczych PiS. Natychmiast zaczną szukać innego miejsca – powiedział.

Zdaniem dr Marcina Bąkiewicza z Wyższej Szkoły Pedagogicznej TWP w Warszawie, wyniki wyborów to głównie sukces Platformy, która utrzymała swoje poparcie. O sukcesie może też mówić PSL, ponieważ według ostatnich badań ludowcy balansowali na granicy poparcia. 

- Ta formacja była  postrzegana jako schodząca ze sceny politycznej – powiedział.

Jego zdaniem o sukcesie ludowców zdecydowały struktury lokalne tej partii, które w gminach wiejskich są bardzo silne. Do tego aktywny udział parlamentarzystów, osób z pierwszej linii, które były bardzo zaangażowane w lokalną kampanię wyborczą. 

Jego zdaniem rozłam w PiS miał duży wpływ na wynik tej partii.

– Formacja, która ma wewnętrzne problemy, formacja, która nie ma zwartej pierwszej linii, a wyborca  ma wątpliwości kto w niej jest, a kto wyszedł, zawsze będzie traciła – powiedział. Wynik byłby na pewno lepszy, gdyby nie zamieszanie w partii.   

Audycji "Puls Trójki" można słuchać od poniedziałku do piątku o godzinie 8.13. Zapraszamy.

Aby wysłuchać rozmowy "PiS czeka demontaż" wystarczy kliknąć w ikonę dźwięku w boksie „Posłuchaj” w ramce po prawej stronie.

(miro)

Czytaj także

Agresja rodzi agresję

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2010 12:40
Nie wiemy, czy ten mężczyzna był skrzywdzony przez politykę PiS, czy był osobą niezrównoważoną psychicznie - zastanawia się prof. Kazimierz Kik.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Politolodzy: mało reform, sprawny PR

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2010 19:05
Minusem jest zaniechanie reform, m.in. finansów publicznych – uważają politolodzy, pytani o ocenę trzech lat rządu Donalda Tuska. Dobre strony? Komunikacja społeczna.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak chcą wrócić, niech wracają

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2010 07:38
Maks Kraczkowski (PiS): Ci, którzy wyszli z partii działali na szkodę kandydatów PiS. Ale mogą wrócić.
rozwiń zwiń