Czy szczepię się przeciw grypie?

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2018 16:00
Od początku października na grypę zachorowało ponad dwa miliony Polaków. Jest powód do niepokoju? Czy to norma?
Audio
  • Kuba Strzyczkowski, jego goście i słuchacze dyskutowali na temat szczepień przeciwko grypie (Za a nawet przeciw/Trójka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/Zivica Kerkez

Jak twierdzi Jan Bondar, rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Sanitarnego, "to jeden z najwyższych wskaźników ostatnich latach". A szczyt zachorowań dopiero przed nami.

Rzecznik prasowy GIS przedstawił dane dotyczące tegorocznych zachorowań na grypę – Ostatni tydzień, z jakiego mamy dane, mógłby się ubiegać o miano rekordowego pod tym względem. W latach poprzednich zdarzały się podobne, ale to, z czym mamy do czynienia obecnie, można nazwać wielką falą. 37 tysięcy osób dziennie stawia się do lekarza, ale pamiętajmy, że statystyka ta nie jest precyzyjna, bo zgłaszalność nie jest stuprocentowa. Nie ma podstaw by mówić, że wirusy, które krążą obecnie są bardziej zjadliwe niż kiedyś, ale mamy doniesienia, że infekcje, przez nie powodowane, są trochę cięższe niż to było w latach poprzednich. Na szczęście, w skali kraju, ta prawdziwa grypa dopada jedynie kilkanaście procent chorych, ale biorąc pod uwagę ilość osób z powikłaniami, można tu mówić o sezonowej epidemii – informuje Jan Bondar.

Dr Paweł Grzesiowski zwracał uwagę na przyczyny zachorowań i stosunek pacjentów do szczepień – Grypa to wirus, który jest na Ziemi od milionów lat. Doskonale radzi sobie w środowisku, potrafi przeżyć do 8 godzin w dobrych warunkach na powierzchniach takich jak blaty, poręcze i temu podobne. Oznacza to, że musimy pamiętać o zachowaniu pewnych zasad higieny. Chodzenie do pracy w trakcie choroby jest bardzo złym pomysłem. Pamiętajmy, że wirus przenosi się drogą kropelkową, co oznacza, że możemy spowodować zakażenie u naszych kolegów i koleżanek z pracy. To nie jest jednak tak, że się nie przejmujemy. Rozmawiam z pacjentami, którzy pytają o grypę i jej powikłania, bo się ich boją. Problemem jest to, że osoby te nie wierzą w szczepionki. To bardzo zła opinia na temat szczepień jest moim zdaniem przyczyną niskiego odsetku szczepiących się ludzi – zauważa epidemiolog.

Czy w przyszłości ilość zachorowań będzie rosła? Jakie zdanie na ten temat mają słuchacze? Zapraszamy do wysłuchania dołączonej audycji. 

***

Tytuł audycji: Za, a nawet przeciw
Prowadzi: Kuba Strzyczkowski
Goście: Jan Bondar (rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Sanitarnego), Stanisław Maćkowiak (Federacja Pacjentów Polskich), Adam Kozierkiewicz (ekspert rynku zdrowia), dr Paweł Grzesiowski (epidemiolog, sekretarz Zespołu Ekspertów ds. Szczepień Ochronnych), Justyna Socha (Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach "STOP NOP"), Aleksandra Kurowska (redaktor naczelna czasopisma "Polityka zdrowotna")
Data emisji: 6.02.2018
Godzina emisji: 12.06

ml

Oto wyniki sondy przeprowadzonej podczas audycji:

Czytaj także

Czy warto przyjmować szczepionkę antygrypową?

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2017 13:30
Do Polski dotrze niebawem z Australii zmutowany wirus grypy. Może wywołać groźne następstwa. W Australii zachorowało już ponad 140 tysięcy osób, a choroba zaczyna tam zbierać śmiertelne żniwo.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy piję wodę prosto z kranu?

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2018 14:20
W Polsce pijemy coraz więcej wody butelkowanej. Rocznie około 118 litrów na głowę. Czy to rozsądne i mądre? Niekoniecznie. Badania wskazują, że woda w butelce potrafi być kiepskiej jakości, za to droga.
rozwiń zwiń