Czy prawo do odmowy usługi bez przyczyny powinno istnieć?

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2018 19:00
Sąd Najwyższy odrzucił kasację Zbigniewa Ziobry w sprawie drukarza Adama J., który odmówił wykonania usługi dla organizacji działającej na rzecz osób LGBT. Tym samym ubiegłoroczny wyrok sądu pozostaje w mocy. 
Audio
  • Kiedy przedsiębiorca może odmówić świadczenia? (Za, a nawet przeciw/Trójka)
Pikieta przed siedziba SN, z prawej oskarżyciel posiłkowy z Kampanii Przeciw Homofobii Cecylia Jakubczak
Pikieta przed siedziba SN, z prawej oskarżyciel posiłkowy z Kampanii Przeciw Homofobii Cecylia JakubczakFoto: PAP/Tomasz Gzell

– W czerwcu 2016 roku Sąd Rejonowy w Łodzi uznał pracownika drukarni Adama J. winnym popełnienia wykroczenia z art. 138 Kodeksu wykroczeń i wymierzył karę grzywny w wysokości 200 zł. Sąd II instancji również uznał winę drukarza. Adama J., który odmówił wykonania usługi dla organizacji LGBT, w uzasadnieniu napisał: "Odmawiam wykonania plakatu z otrzymanej grafiki. Nie przyczyniamy się do promocji ruchów LGBT naszą pracą". Kasację do sądu w tej sprawie złożył prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Minister sprawiedliwości argumentował: "Sądy są zobowiązane strzec konstytucyjnej wolności sumienia, a nie ją łamać. Mają stać na straży wolności obywateli, w tym wolności gospodarczej". Sąd Najwyższy utrzymał wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi – przypomniał na początku audycji Kuba Strzyczkowski. 

– Trzeba zwrócić uwagę, że odmowa wykonania usługi nie dotyczyła cech osób zamawiających, czyli fundacji LGBT, ale przedmiotu umowy, czyli wykonania plakatu. Tego m.in. dotyczy wolność sumienia, która jest gwarantowana przez konstytucję Rzeczpospolitej. Można także powiedzieć, że wykładni tego pojęcia dokonał również Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 7 października 2015 roku, w którym stwierdził, że wolność sumienia musi przejawiać się w możliwości odmowy wykonania obowiązku nałożonego zgodnie z prawem z powołaniem się na przekonania naukowe, religijne i moralne – przekonywał mec. Maciej Kryczka. 

– W mojej ocenie wyrok ma charakter historyczny, precedensowy. Polega on na tym, że Sąd Najwyższy po raz pierwszy potwierdził możliwość korzystania z art. 138 Kodeksu wykroczeń również w celu ochrony przed dyskryminacją ze względu na orientację seksualną. Artykuł zakazuje nieuzasadnionej odmowy świadczenia usługi. Myślę, że to rozstrzygnięcie jest kolejnym kamienieniem milowym we wzmacnianiu ochrony zarówno osób LGBT w Polsce, czyli lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych, ale tak naprawdę zapewnia ochronę wszystkim nam. Nie trzeba być gejem czy lesbijką, żeby paść ofiarą dyskryminacji – argumentował mec. Paweł Knut. 

Czy potrzebujemy bardziej precyzyjnych uregulowań prawnych? Zapraszamy do wysłuchania dołączonej audycji, w której oprócz ekspertów wypowiedzieli się nasi słuchacze.

***

Tytuł audycji: Za, a nawet przeciw
Prowadzi: Kuba Strzyczkowski 
Goście: mec. Maciej Kryczka (Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris), Zdzisław Raczkowski (redaktor naczelny czasopisma internetowego "Afery prawa"), Cezary Kaźmierczak (prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców), mec. Paweł Knut (Kampania Przeciw Homofobii), Łukasz Gojke (wiceprezes Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu), prof. Elżbieta Mączyńska (Szkoła Główna Handlowa, Polskie Towarzystwo Ekonomiczne) 
Data emisji: 18.06.2018
Godzina emisji: 12.07

gs/mk

Oto wyniki sondy przeprowadzonej podczas audycji:


Czytaj także

Kiedy przedsiębiorca może odmówić świadczenia? Głośna sprawa drukarza Adama J.

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2018 19:34
– Przyczyną odmowy świadczenia usługi nie może być cecha osobista klienta – podkreśliła w "Pulsie Trójki" mecenas Anna Mazurczak z biura Rzecznika Praw Obywatelskich, komentując decyzję Sądu Najwyższego w sprawie drukarza, który odmówił wydrukowania plakatów fundacji LGBT.
rozwiń zwiń