Czy zakazać sprzedaży żywych ryb?

Ostatnia aktualizacja: 19.12.2019 13:00
Kaufland i Carrefour to sieci marketów, w których sprzedawane są żywe karpie.
Audio
  • Czy sprzedaż ryb bez wody powinna zostać zakazana? (Za, a nawet przeciw/Trójka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock.com/Everyonephoto Studio

Tłumaczą, że robią to zgodnie z wytycznymi Głównego Lekarza Weterynarii, czyli pakują żywe ryby do foliowych toreb z plastikową kratką, która ponoć pozwala na oddychanie. Brzmi, jak ponury żart, ale rzeczywiście wytyczne Głównego Lekarza Weterynarii pozwalają na taki transport ryb bez wody.

Czy zakazać sprzedaży żywych ryb?

– Wiemy o tym, że przepisy ustawy o ochronie zwierząt nie regulują szczegółowo sposobu postępowania z żywymi rybami, które są przenoszone po sprzedaży detalicznej oraz w czasie ich uśmiercania, dlatego należy stosować zasady ogólne wynikające z ustawy o ochronie zwierząt. Co do kratki dystansującej, jest ona potrzebna po to, żeby folia nie przylegała bezpośrednio do skrzeli i skóry ryby, ponieważ, jak dowodzi wiele naukowych opinii, oddychanie i wymiana gazowa odbywają się przez skórę i wilgotne skrzela. Najbardziej zalecamy sprzedaż ryb po uprzednim ich uśmierceniu, ale w ostateczności opracowaliśmy takie wytyczne dla Inspekcji Weterynaryjnej, która kontroluje dobrostan zwierząt, żeby wiedzieli oni, czego się trzymać, żeby nikt nie tworzyć "radosnej twórczości" w postępowaniu przy kontroli świątecznej – mówi Główny Lekarz Weterynarii, dr Bogdan Konopka.

– O ile wymiana gazowa przez skórę jest możliwa, to skóra zużywa praktycznie cały tlen, który pobiera, więc tlen nie dochodzi do narządów wewnętrznych, co powoduje, że ryba powoli się dusi. Ustawa o ochronie zwierząt mówi o tym, że znęcaniem się nad zwierzętami jest każda forma zadawania bólu i cierpienia. A jeżeli chodzi o aktualny stan nauki, ryba bez wody cierpi. Ryba jest zwierzęciem kręgowym, które podlega ochronie prawnej. W ustawie nie mamy wymienionych wszystkich zachowań, które wyczerpują formułę znęcania, bo nawet nie można sobie wyobrazić, jak daleko może sięgać ludzkie okrucieństwo. Główny Lekarz Weterynarii jako weterynarz powinien wiedzieć, że ryba powinna żyć w środowisku wodnym – argumentuje mec. Katarzyna Topczewska, adwokat i pełnomocnik Fundacji "Viva!".

Zapraszamy do wysłuchania audycji, w której oprócz ekspertów swoje zdanie wyrazili także nasi Słuchacze.

***

Tytuł audycjiZa, a nawet przeciw
Prowadzi: Kuba Strzyczkowski
Goście: prof. Andrzej Elżanowski (Uniwersytet Warszawski, Polskie Towarzystwo Etyczne), (Andrzej Faliński (prezes Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego), Paweł Gebert (Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt" Animals"), dr Bogdan Konopka (Główny Lekarz Weterynarii), Edyta Kochlewska (portal DlaHandlu.pl), mec. Katarzyna Topczewska (adwokat, pełnomocnik Fundacji "Viva!")
Data emisji: 19.12.2019
Godzina emisji12.08

kr

Oto wyniki sondy przeprowadzonej podczas audycji:



Czytaj także

Czy ustawę o ochronie zwierząt należy znowelizować?

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2019 13:00
Niedawno cały świat dowiedział się, co dzieje się w niemieckim laboratorium Farmakologii i Toksykologii w Hamburgu, gdzie dręczone są zwierzęta.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy w grudniu ulegam szaleństwom zakupowym?

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2019 13:13
Czarny Piątek, po nim Cyber Poniedziałek, a przed nami jeszcze masa "świątecznych promocji". Czy rzeczywiście w sklepach można trafić na okazję i kupić coś o dwadzieścia, trzydzieści procent taniej?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy rolnik powinien mieć prawo do polowań na swojej ziemi?

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2019 13:00
Wirus afrykańskiego pomoru świń dotarł do Wielkopolski. To fatalna wiadomość, ponieważ Wielkopolska to największy producent wieprzowiny w Polsce.
rozwiń zwiń