Czy i jak Polska powinna reagować na fałszowanie historii?

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2020 13:00
Rosyjski resort obrony opublikował odtajnione dokumenty, które dotyczą wydarzeń z 1944 i 1945 roku. "Dokumenty te świadczą o tym, że oddziały Armii Krajowej unicestwiły Ukraińców i Żydów w stolicy".
Audio
  • Czy powinniśmy reagować w obliczu zrzucania na Polskę winy za drugą wojnę światową? (Za, a nawet przeciw/Trójka)
Cmentarz Wojskowy na Powązkach - uroczystość poświęcenia pomnika pamięci żołnierzy AK. Składanie wieńca przez wojskowych
Cmentarz Wojskowy na Powązkach - uroczystość poświęcenia pomnika pamięci żołnierzy AK. Składanie wieńca przez wojskowychFoto: mat. promocyjne

Niedawno prezydent Władimir Putin ogłosił, że przedstawiciele przedwojennych władz Polski, przyczynili się do wywołania II wojny światowej.

Czy i jak Polska powinna reagować na fałszowanie historii?

– Bardzo się cieszę, że Rosja zapowiedziała udostępnienie dokumentów w szerszym zakresie. Nie oczekujemy, że to będzie wybiórcze, jak to stało się ostatnio, dostępne powinny być wszystkie dokumenty dotyczące tego okresu. Układ monachijski nie był czymś, co można pochwalić, ale Polska nie brała w nim udziału. Tego, co stało się w 1939 roku, jest współwinna także Rosja, zwłaszcza że kilkanaście dni później sama zaatakowała Polskę – mówi dr Mateusz Szpytma, historyk, zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej.

– Rosja nie atakuje tylko i wyłącznie Polski, ale też inne państwa. Mamy do czynienia z szeregiem insynuacji pod kątem udziału Stanów Zjednoczonych. Ambasada Federacji Rosyjskiej w Paryżu zaatakowała również Francję i Wielką Brytanie, jakoby to pakt monachijski miał być przyczyną drugiej wojny światowej. Są też spory historyczne z Czechami i Bułgarią. Po stronie rosyjskiej widać silne emocje i próbę zastanej reinterpretacji historii. Cel jest oczywisty – chodzi o to, żebyśmy poróżnili się, prowadzili dyskusje na tematy historyczne i wewnętrznie i w rodzinie europejskiej, a Rosja miałaby pełnić rolę arbitra. Nie możemy dać się wpuścić w taką dyskusję – argumentuje wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz.

Zapraszamy do wysłuchania audycji, w której oprócz gości swoje zdanie wyrazili także nasi Słuchacze. 

***

Tytuł audycjiZa, a nawet przeciw
Prowadzi: Kuba Strzyczkowski
Goście: dr Olgierd Annusewicz (Ośrodek Analiz Politologicznych, Uniwersytet Warszawski), Aleksandr Gurjanow (Stowarzyszenie "Memoriał"), Dominik Owczarek (analityk Instytutu Spraw Publicznych), Marcin Przydacz (wiceminister spraw zagranicznych), prof. Andrzej Rychard (socjolog), dr Mateusz Szpytma (historyk, zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej)
Data emisji: 20.01.2020
Godzina emisji12.07

kr

Oto wyniki sondy przeprowadzonej podczas audycji:


Czytaj także

Łuk triumfalny w Warszawie?

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2019 14:00
W przyszłym roku czeka nas setna rocznica Bitwy Warszawskiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy przywrócić świadczenia byłym funkcjonariuszom?

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2019 13:00
Niebawem posłowie Lewicy złożą w Sejmie tzw. ustawę dezubekizacyjną.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy rząd powinien dążyć do kompromisu z władzą sądowniczą?

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2019 13:00
Do Sejmu trafił projekt dotyczący ustroju sądów powszechnych, a także Sądu Najwyższego.
rozwiń zwiń