Ich boją się wszyscy kierowcy

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2011 10:04
Z analiz policyjnych wynika, że kierowcy bardziej boją się punktów karnych niż mandatów, dlatego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji chce podwyższyć punkty karne za wykroczenia drogowe.
Audio
Z danych policjantów wynika, że do najtragiczniejszych wypadków dochodzi często na ostatnich kilometrach przed celem podróży
Z danych policjantów wynika, że do najtragiczniejszych wypadków dochodzi często na ostatnich kilometrach przed celem podróżyFoto: policja.pl

MSWiA ma już gotowy projekt nowego taryfikatora. Będzie dużo bardziej surowy. Nowe przepisy przewidują, że na przykład 5 punktów karnych dostanie kierowca rozmawiający przez telefon (dziś bez punktów). – Blisko 60% kierowców przyznaje, że  prowadzać samochód, rozmawia przez komórkę, wiemy, jak bardzo jest to niebezpieczne – mówi Małgorzata Woźniak, rzecznik prasowy MSWiA.

Okazuje się, że kierując samochodem wykonujemy nie tylko ciężką, fizyczną pracę, ale przede wszystkim pracę umysłową .  Potrzebujemy być w pełni skoncentrowani. - Prowadzenie auto jest procesem o charakterze intelektualnym, myślowym, dlatego, że kierowca musi przewidywać ruchy, zachowania innych uczestników ruchu - tłumaczy  młodszy inspektor Maciej Kąkolewski, Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji i dodaje, że poza aspektem koncentracji ważne jest, by trzymać oburącz i w razie czego wykonać potrzebny manewr.

Również 5 pkt. grozić ma za bezprawne parkowanie na miejscu dla niepełnosprawnych (dziś 0 pkt). 6 punktów to sankcja za przewożenie dziecka bez fotelika (dziś 3 pkt). 4 punkty dostanie kierujący bez zapiętych pasów (dziś 1 pkt). Surowiej będą też traktowani kierowcy łamiący prawa pieszych – tu prawie wszystkie wykroczenia wyceniono na 10 punktów (dziś najczęściej 8 pkt).

O wiele szybciej zatem kierowcy zbierać będą zatem 24 punkty, co skutkować będzie skierowaniem na egzamin.  Jeżeli kierowca go nie zda, to traci prawo jazdy.  - Mogę powiedzieć, jako egzaminator, że zdecydowana większość osób mówi, że jest to jeden z najtrudniejszych egzaminów w życiu –ostrzega młodszy inspektor Maciej Kąkolewski.

Z analiz policyjnych wynika, że kierowcy bardziej boją się punktów karnych niż mandatów.  -Zdecydowana większość kierowców zawsze zadaje to kardynalne pytanie: proszę pana, a ile mam punktów karnych, a ile punktów karnych otrzymam? – potwierdza gość Trójki. Twierdzi on, że punkty karne są bardzo ważne. -  Zmuszają nas do kontroli, do samodyscypliny, warto zwracać uwagę na swój dorobek punktowy.

Audycji "Za, a nawet przeciw" można słuchać od poniedziałku do czwartku tuż po godz. 12.00

(pg)