Kryzys nikomu nie wyjdzie na dobre

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2011 21:00
Spodziewane tempo wzrostu polskiej gospodarki w 2012 roku będzie dużo wyższe niż państw strefy euro. Eksperci są jednak zgodni, że nie uda nam się z tego faktu czerpać specjalnych korzyści.
Audio
Jednym ze sposobów kradzieży było wynoszenie banknotów ze skarbca i podkładanie w ich miejsce książek
Jednym ze sposobów kradzieży było wynoszenie banknotów ze skarbca i podkładanie w ich miejsce książekFoto: fot. SXC

Według Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju w przyszłym roku gospodarka strefy euro wzrośnie zaledwie o 0,2 procent. Tymczasem Polska zanotuje wzrost na poziomie 2,5 procent!

Główny ekonomista Business Centre Club prof. Stanisław Gomułka jest zdania, że nie należy patrzeć na światowy kryzys jako szansę dla Polski. - Kryzys w Europie, gdyby do niego doszło na poważną skalę, nie jest dobrą wiadomością dla nikogo. Zmniejszenie tempa wzrostu gospodarczego dotyczyłoby także nas. Kryzys, rozpad strefy euro bądź tylko recesja odbiłaby się niekorzystnie na gospodarce Polski - wyjaśnił w rozmowie z Kubą Strzyczkowskim.

Ekspert dodał jednak, że wyższe tempo rozwoju, niż w strefie euro, pozwoli nam szybciej dorównać średniej europejskiej. - Te kraje już należą do grupy państw rozwiniętych, my - do krajów doganiających, mamy więc aspiracje by nasz wzrost był większy - wyjaśnił.

Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu zauważył, że spowolnienie tempa rozwoju gospodarek europejskich także może mieć wpływ na Polskę. - Nie da się uniknąć spowolnienia np. w gospodarce niemieckiej, a tym samym utrzymać dobrej dynamiki eksportu naszych produktów do tego kraju - powiedział w Trójce.

Ekonomista jest zdania, że pomóc nam mogłoby zrealizowanie założeń zawartych w expose premiera Donalda Tuska. - Problem polega na tym, że już na etapie konsultacji tych pomysłów zaczynają się schody. Jest wola ze strony premiera i ministra finansów, natomiast jej brak, nawet u partnera koalicyjnego, jest bardzo widoczny.

 

Jakie znaczenie dla wiarygodności polskiej gospodarki ma zmiana sposobu obliczania długu publicznego? dowiesz się słuchając całej audycji "Za, a nawet przeciw, 30 listopada 2011", w której wypowiadali się także słuchacze i goście: Maks Kraczkowski (PiS), były minister finansów Mirosław Gronicki, Aleksander Łaszek Fundacja FOR oraz poseł PO Artur Gierada.

Audycji "Za, a nawet przeciw" można słuchać od poniedziałku do czwartku w samo południe. Zapraszamy.

/ Więcej o tym wszystkim, co w związku z kryzysem może dotyczyć każdego z nas, dowiedzieć się można w serwisie "Stop kryzysowi".

 

(asz)

Czytaj także

Polskie firmy chcą euro, społeczeństwo - nie

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2011 12:01
Polscy przedsiębiorcy to głównie zwolennicy unijnej waluty. Jej wprowadzenie miałoby szybkie dobre skutki. Jednak w kwestii rychłego przyjęcia euro eksperci chłodzą optymizm.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Przed nami drugie dno kryzysu

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2011 15:30
Jesteśmy w takim samym momencie, jak w 2008 roku, przed upadkiem Lehman Brothers - mówią ekonomiści. Teraz wszystko zależy od rozwoju sytuacji w Grecji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mamy plan ratowania strefy euro

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2011 08:27
Powoli wyłania się plan ratowania zagrożonej kryzysem finansowym strefy euro. Tak wynika z doniesień z Międzynarodowego Funduszu Walutowego w Waszyngtonie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak naprawić strefę euro?

Ostatnia aktualizacja: 30.09.2011 12:53
Nikogo nie trzeba przekonywać, że strefa euro znalazła się dziś w kryzysie. Pomysły na jego rozwiązanie wyrastają jak grzyby po deszczu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Grozi nam powtórka kryzysu z 2008 roku

Ostatnia aktualizacja: 13.10.2011 10:05
- W Europie trwa podwójny kryzys finansowy: z jednej strony mamy problem wypłacalności państw, z drugiej kryzys bankowy - powiedział w Trójce Krzysztof Kolany, główny analityk portalu Bankier.pl.
rozwiń zwiń