Czy współczesna rodzina gotowa jest do świąt?

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2014 16:03
Ile za nami świątecznych uśmiechów, życzeń prosto z serca, bliskości rodzinnej, ale też milczenia, niewygodnych pytań zadanych przez dzieci. Ile też kompromisów, gdzie, z kim i o której spotkamy się, czasem przepychanek lub nieobecności. Opowiada o tym gość "Dobronocki" psycholog Marek Rożalski.
Audio
  • Czy współczesna rodzina gotowa jest do Świąt? (Dobronocka/Trójka)
Czy współczesna rodzina gotowa jest do świąt?
Foto: Glow Images/East News

Marek Rożalski mówi, że w czasie świąt mamy takie "zastanawianie się": czy święta są sztuczne czy naturalne? Czy to, że zmuszamy się, żeby zasiąść przy bogato udekorowanym stole to jest łaska od Boga czy to przymus, bo tak każe tradycja. - Ciągle uważam, że u nas w głowach siedzi cała rzeczywistość, którą próbujemy zobaczyć dookoła nas - dodaje gość Grażyny Dobroń.

Więcej rozmów na temat rozwoju osobistego, zdrowia i psychologii znajdziesz na podstronach "Instrukcji obsługi człowieka" i "Dobronocki" >>>

Dlaczego przy świątecznych stołach zdarzają się konflikty? Zdaniem Marka Rożalskiego każdy z nas ma pewną hierarchię. - Jeśli masz w głowie hierarchię pod tytułem "ksiądz, religia, dobrobyt, bezpieczeństwo" i spotkasz się z rajskim ptakiem dla którego wolność, eksperymentowanie i kreatywność są najważniejszymi rzeczami, to natychmiast konflikt gotowy - opowiada.

- Pracuję w takiej działce, gdzie próbuję ludziom tłumaczyć, co jest po jednej stronie, a co jest po drugiej. W jaki sposób jedni ludzie przeżywają świat, a w jaki sposób robią to inni. Ludzie zawsze robią najlepsze, co mogą dla siebie. Stąd się bierze ten potworny kłopot, który później wypływa przy stole świątecznym, gdzie musimy akceptować inne wartości i inne przekonania - dodaje.

Zapraszamy do słuchania "Dobronocki" w nocy z niedzieli na poniedziałek, między północą a godziną 2.00.

(mp)

Czytaj także

Myśleć czy nie myśleć, czyli jak skutecznie walczyć ze stresem

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2014 19:00
- Im więcej wiemy, im lepiej umiemy zdefiniować przyczyny, im lepiej rozumiemy w jaki sposób mamy postępować, żeby leczyć chorobę tym mniejszy odczuwamy stres - mówi doktor Joanna Heidtman, psycholog.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gdy dajemy, rośnie nasza samoocena

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2014 14:41
- Człowiek, który daje, ma przekonanie, że sprawuje kontrolę nad tym, co się stanie m.in. z jego pieniędzmi. Ludzie lubią dawać na konkretne cele - mówi doktor Ewa Jarczewska Gerc, odnosząc się do możliwości przekazania 1 procenta organizacji pożytku publicznego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Celem porządków powinno być znalezienie tego, co jest naprawdę ważne"

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2014 15:36
Zdaniem psycholog Joanny Heidtman, porządki nie powinny polegać jedynie na tym, by czegoś zrobiło się mniej. Psycholog była gościem audycji "Instrukcja obsługi człowieka".
rozwiń zwiń