Językowa ewolucja słowa "foch"

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2017 19:37
– Jeszcze kilka lat temu nie przyszłoby nam do głowy, żeby użyć słowa "foch" w liczbie pojedynczej. Mówiliśmy, że ktoś ma albo stroi fochy – tłumaczy w radiowej Trójce prof. Katarzyna Kłosińska.
Audio
  • Tajemnice słowa "foch" (Co w mowie piszczy?/Trójka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Glow Images/East News

Ekspertka od poprawnej polszczyzny wyjaśnia, od jak dawna w naszym języku funkcjonuje określenie "strzelić focha". Wspomina też wyrazy, które wyszły już z powszechnego użycia, takie jak "fochiarz" czy "fochowna".

Podczas audycji pani profesor odpowiada na pytania słuchaczy dotyczące zwrotów "na kuchni" i "na komisariacie" oraz wymyślonego przez Francuzów określenia "wymknąć się po angielsku".

Książka prof. Katarzyny Kłosińskiej pt. "Co w mowie piszczy?" dostępna jest w internetowym sklepie Polskiego Radia >>>

***

Tytuł audycji: Co w mowie piszczy?
Prowadzi: Katarzyna Kłosińska
Data emisji: 22.09.2017
Godzina emisji: 17.23

iwo/mk

Czytaj także

Jak to się stało, że słowa "bezczelność" i "czelność" oznaczają to samo?

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2017 18:00
Jak mówi Katarzyna Kłosińska, kiedyś rzeczywiście były przeciwieństwami. Z czasem jednak różnice znaczeniowe się zatarły.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dwu czy dwóch? Można się zdziwić

Ostatnia aktualizacja: 30.06.2017 18:49
- Liczebnik "dwa" przybiera w każdym przypadku różne formy i zawsze jedną z nich może być "dwu" - tłumaczy językoznawca Katarzyna Kłosińska.
rozwiń zwiń