Co w mowie piszczy? Skąd pochodzi słowo "orangutan"?

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2020 17:30
Pan Michał, słuchacz Trójki, pyta, jaka jest etymologia tego słowa i jak powinniśmy je akcentować.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock

– Wymawiamy ten wyraz jak każde polskie słowo, czyli akcentujemy ostatnią sylabę. Jeśli chodzi zaś o pochodzenie  bo słuchacz zasugerował, że część "orang" nawiązuje do pomarańczowego umaszczenia  tutaj kolor futra małpy zwiódł Pana Michała na manowce, nazwa nie ma z tym związku. Orangutany żyją w Azji Południowo-Wschodniej, z tamtego regionu już w XVII wieku przyszła do języków europejskich ta nazwa i wtedy oznaczała nie tylko małpy, które dziś nazywamy orangutanami, ale w ogóle duże małpy, w tym szympansy czy goryle. Nazwa pochodzi z języka malajskiego, w którym "orang" to człowiek, a "hutan" wskazuje na związek z lasem, drzewami  tłumaczy prof. Katarzyna Kłosińska.


Posłuchaj
05:07 PR3_MPLS 2020_07_31-17-24-17.mp3 Dlaczego orangutan to "leśny człowiek"? (Co w mowie piszczy?/Trójka)

 

Językoznawczyni wyjaśnia, dlaczego tego "leśnego człowieka" wiążemy z małpami. Odpowiada też na pytanie Pana Marcina, który dopytuje, czy w przypadku maszyn do gry hazardowej i szykan na ulicy powinniśmy stosować formę niemęskoosobową, czyli – odpowiednio – "jednorękie bandyty" (a nie "jednoręcy bandyci") i "leżące policjanty" (a nie "leżący policjanci").

***

Tytuł audycji: Co w mowie piszczy?
Prowadzi: prof. Katarzyna Kłosińska
Data emisji:
 31.07.2020
Godzina emisji: 17.24

mk

Czytaj także

Krem ze szparagów, czy może krem ze szparag?

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2020 17:28
– Restauracje w Trójmieście i w Lublinie serwują zupę krem ze szparag. Gdy proszę o krem ze szparagów, kelnerzy poprawiają mnie – pisze Pan Paweł z Gdańska. Czy kelnerzy mają w tym przypadku rację?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jakie jest pochodzenie słowa "pokrzywa"?

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2020 17:28
– Co w niej pokrzywionego? – zastanawiają się nasi Słuchacze. – Pokrzywa nie ma związku z krzywizną – odpowiada prof. Katarzyna Kłosińska.
rozwiń zwiń