Sztuka inspirowana polską naturą

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2018 13:14
Na Skwerze Radiowej Trójki w Szklarskiej Porębie, znajduje się wielka rzeźba Ducha Gór. Grażyna Dobroń rozmawiała z twórcą tej tajemniczej postaci. 
Audio
  • Jak powstają rzeźby inspirowane naturą? (Instrukcja Obsługi Człowieka/Trójka)
Szklarska Poręba (woj. dolnośląskie), 21.07.2013. Duch Gór, (Rzepiór, Liczyrzepa) rzeźba na skwerze Radiowej Trójki (joawol)
Szklarska Poręba (woj. dolnośląskie), 21.07.2013. Duch Gór, (Rzepiór, Liczyrzepa) rzeźba na skwerze Radiowej Trójki (jo/awol)Foto: PAP/Jerzy Ochoński

– Las to jest plac zabaw. Dla mnie wejście na drzewo, czy wdrapanie się na jakąś skałkę to było przeżycie – mówi o swoim dzieciństwie rzeźbiarz Grzegorz Pawłowski. Mężczyzna tworzy w drewnie, skałach i w metalu. Jego praca inspirowana jest naturą, którą kocha. – Kamienie to powrót do dzieciństwa. W nich widziałem twarze, cienie, głowy potworów leśnych, które sobie wyobrażałem. One zawsze mi coś podpowiadały. Później wplatam do tego drewno czy metal i zaczyna się pojawiać jakaś postać – tłumaczy artysta. 

Jak dokładnie wygląda praca rzeźbiarza? Zapraszamy do wysłuchania dołączonej audycji. 

***

Tytuł audycji: Instrukcja obsługi człowieka
Prowadzi: Grażyna Dobroń
Gość: Grzegorz Pawłowski (rzeźbiarz)
Data emisji: 1.02.2018
Godzina emisji: 11.15

kw

Czytaj także

Co zrobić, aby odnaleźć sens życia?

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2018 11:59
Zamartwianie się, ciągły lęk i brak zadowolenia z własnych osiągnięć może dopaść każdego z nas. Co zrobić, aby zmienić nastawienie do świata? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kiedy powiedzieć "nie" dalszemu wysiłkowi?

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2018 13:10
Napięcie nas wykańcza. Wiele rzeczy robimy naraz, szybko. Żyjemy w poczuciu ciągłego niedoczasu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak żyć według kociej filozofii?

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2018 11:00
Koty to zwierzęta, które od wieków fascynują ludzi. Są dumne, niezależne i powściągliwe. Mają w sobie wiele tajemnic. Może warto czasem spojrzeć na siebie samego z kociej perspektywy?
rozwiń zwiń