Jajka są zdrowe! Reszta to "czarny PR i lobby”

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2013 15:59
Przez ostatnie kilkadziesiąt lat jajka były na cenzurowanym. – Tymczasem paradoks polega na tym, że im więcej jajek jemy, tym dla nas lepiej – tłumaczyła Krystyna Naszkowska, autorka książki "Jedz, co chcesz. Sąd nad polski stołem”.
Audio
  • Krystyna Naszkowska udowadnia, że jajka są bardzo zdrowe (Instrukcja obsługi człowieka/ Trójka)
Jajka są zdrowe Reszta to czarny PR i lobby
Foto: sxc.hu

Skąd więc zła sława jajek? –To pewnie dlatego, że za wszystkim co jemy, stoją jakieś grupy lobbingowe i jakieś pieniądze. Często nie zdajemy sobie z tego sprawy, tymczasem najbogatszy chyba na świecie przemysł, poza zbrojeniowym, to farmaceutyczny. I ten przemysł wymyślił lek na cholesterol, wobec czego w latach 60. rozpętano prawdziwą fobię antycholesterolową. Trzeba było znaleźć winnych i to m.in. był jaja – tłumaczyła Krystyna Naszkowska w audycji "Instrukcja obsługi człowieka”.

Więcej rozmów Grażyny Dobroń na temat rozwoju osobistego, zdrowia i psychologii znajdziesz na podstronach "Instrukcji obsługi człowieka" i "Dobronocki" >>>

Tymczasem według najnowszych badań jedzenie jajek wcale nas nie zabija. - Paradoks polega na tym, że im więcej cholesterolu sobie dostarczymy, m.in. z jajek, tym mniej go produkujemy. A ten, który się odkłada w organizmie, to właśnie cholesterol produkowany prze nas w wątrobie – dodała Krystyna Naszkowska.

Ile jajek dziennie można jeść? Odpowiedź na to i wiele innych pytań znajdą Państwo w nagraniu audycji. Zapraszamy do słuchania.

"Instrukcja obsługi człowieka" w Trójce od poniedziałku do czwartku o godz. 11.15.

Czytaj także

Osteoartroza, choroba stara jak świat

Ostatnia aktualizacja: 18.04.2013 16:50
Każdy słyszał jak babcie, mamy narzekają, że stawy bolą, ale w dzisiejszych czasach stawy bolą w pokoleniu …trzydziestolatków. Dr Andrzej Cieślik, ortopeda, wskazuje winnego – to ....komputer.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Operacja plastyczna na osiemnastkę...

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2013 15:40
W Stanach Zjednoczonych na 18. urodziny można otrzymać w prezencie korekcję nosa lub uszu. Czy w Polsce zmierza to w podobnym kierunku, skoro spotkania pracownicze połączone z poprawianiem urody botoksem lub kwasem hialuronowym to już znana oferta?
rozwiń zwiń