Marketing, który nie drażni? Reklama natywna zdobywa internet

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2014 17:06
Choć ten nowy trend dotyczy na razie zaledwie 3 proc. reklam w internecie, to reklama natywna rozwija się w błyskawicznym tempie. Specjaliści od promocji chcą w ten sposób przekonać do zakupu produktów klientów coraz bardziej niechętnych wobec tradycyjnych reklam.
Audio
  • Reklama, która nie drażni? (Zapraszamy do Trójki - ranek)
Należy zapoznać się prawem, dotyczącym e-handlu
Należy zapoznać się prawem, dotyczącym e-handluFoto: Glow Images

Tę stosunkowo nową formę reklamy internetowej cechuje bardziej subtelny przekaz. Ma ona przekonać nas o korzyściach wynikających z kupna produktu. W tym przypadku reklama sama w sobie może być dla odbiorcy przydatna, ponieważ niesie wartościową dla niego treść.

- Nie jest to rzucanie pustych haseł i frazesów - mówi Marcin Gaworski z agencji 180heartbeats + JUNG v. MATT. - Jest różnica, gdy ktoś pokaże reklamę i wciska komuś na siłę jakąś markę, a sytuacją gdy ktoś dostarcza fajny artykuł np. o tym, jak świeżość zębów poprawia samopoczucie i wpływa na pewność siebie - dodaje.

Jak tłumaczy Bohdan Pawłowicz z Międzynarodowego Stowarzyszenia Reklamy, jest to forma reklamy idealnie dopasowanej kontekstowo. - Jest to reklama, która wpisuje się precyzyjnie w oczekiwania potencjalnego jej odbiorcy, jednocześnie niosąc dla niego wartościową treść - wyjaśnia. Dodaje że, jest to opozycja dla denerwujących banerów z trudnymi do znalezienia krzyżykami i atakującymi dźwiękami.

Jakub Oleksy z agencji Spark Media wyjaśnia, że reklama natywna może przybierać różne formy. Najprostsza to imitacja artykułu. - Bardziej zaawansowane formy native advertising to całe strony i specjalnie redagowane treści pod kątem wprowadzenia klienta w nowy produkt i na samym końcu pokazania mu tego produktu - tłumaczy.

Marcin Gaworski dodaje, że treść może dotyczyć bezpośrednio promowanego produktu lub, w bardziej zawoalowanej formie, jakiejś idei z tym produktem związanej. Dodaje, że według badania koncernu Yahoo, trzy razy więcej ludzi dzieli się zawartością reklamy natywnej w internecie i trzy razy częściej później szukają oni takiej marki w internecie niż odbiorca zwykłej reklamy.

Materiał przygotował Kuba Witkowski.

Porannego pasma "Zapraszamy do Trójki" można słuchać od poniedziałku do soboty między 6.00 a 9.00.

(bk/mk)

Czytaj także

Podsiadło o kampanii Trójki: samego siebie chciałem zaskoczyć

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2014 14:00
- W tekście "Zielonego domku" można odnaleźć wiele życiowych rozterek, które wydadzą nam się dziwnie znajome... W spocie szukamy domu, którego nie widać. W życiu często zastanawiamy się nad źródłem problemu i nie możemy go znaleźć, bo… wtapia się w tło - mówi Dawid Podsiadło.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Rosół" i "Powieki ulic" na wielki finał kampanii Trójki

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2014 10:35
Artur Andrus, Zbigniew Zamachowski i Dawid Podsiadło darli już razem pierze, grali na suwakach, palili zimne ognie, naśladowali dźwięki ptaków, a nawet próbowali wykonać układ choreograficzny. Zapraszamy do obejrzenia kolejnych spotów Trójki i serwujemy Państwu... "Rosół" oraz "Powieki ulic".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak Internet i telefonia mobilna zmieniają reklamę i marketing

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2014 22:35
- Pytanie, które spędza sen z powiek szefom marketingu na całym świecie brzmi – jak zarządzać czymś tak złożonym jakim jest Internet – mówi - Pytanie, które spędza sen z powiek szefom marketingu na całym świecie brzmi – jak zarządzać czymś tak złożonym jakim jest Internet – mówi - Stuart Pocock szef międzynarodowej firmy Roth Observatory, w rozmowie z Pawłem Sołtysem w audycji Bardzo ważny Projekt Programu 3 Polskiego Radia., w rozmowie z Pawłem Sołtysem w audycji Bardzo Ważny Projekt Programu 3 Polskiego Radia.
rozwiń zwiń