22 miliardy lajków dziennie. I co z tego?

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2014 14:43
- Szacuje się, że przycisk "Lubię to" klikany jest na Facebooku ponad 22 miliardy razy dziennie - mówi Marlena Sosnowska, rzecznika prasowa PRESS-SERVICE Monitoring Mediów. Daje to 255 tysięcy tzw. lajków na sekundę. Tylko jaki sens ma klikanie tego popularnego przycisku?
Audio
  • 22 miliardy lajków dziennie. I co z tego? (Zapraszamy do Trójki-ranek)
Międzynarodowy gest oznaczający aprobatę posłużył za wzór do zaprojektowania ikonki używanej na Facebooku
Międzynarodowy gest oznaczający aprobatę posłużył za wzór do zaprojektowania ikonki używanej na Facebooku Foto: Glow Images/ East News

Popularność internetowej ikonki z uniesionym kciukiem sprawiła, że do potocznego języka polskiego weszły takie słowa jak "lajkować" i "lajk".  Najczęściej lajkujemy, żeby pokazać swoją aprobatę, zidentyfikować się z wypowiedzią na portalu, czy żeby  wesprzeć autora danego wpisu.

Oczywiście znacznie łatwiej jest kliknąć lajka niż pochwalić coś wprost. Psycholog dr Aleksandra Piotrowska tłumaczy, że lajkujac nie podejmujemy w zasadzie żadnego zobowiązania. Nie wiąże się to z pojawieniem się w nas jakiejkolwiek motywacji.

Kontakt przez komputer ma to do siebie, że rozgrzesza nas ze skrótowości i lakoniczności. W efekcie jednak zdaniem wielu osób doprowadziło to do tego, że kliknięcie przycisku "Lubię to" nic nie oznacza.

Jak przycisk służy do kreowania wizerunku? Jak o nas świadczy klikanie go w konkretnych miejscach? Między innymi o tym usłyszeć można w materiale, który przygotowała Izabela Woźniak.

Porannego pasma "Zapraszamy do Trójki" można słuchać od poniedziałku do soboty między 6.00 a 9.00.

(ei/fbi)

Czytaj także

Absurdalne aplikacje i virale. Czy to "postaplikacjonizm"?

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2014 11:09
Na rynku istnieją miliony programów komputerowych i aplikacji na telefony komórkowe. Wśród nich jest bardzo popularna aplikacja, która w założeniu ma być pozbawiona sensu. O tym pomyśle, a także o zaskakującej akcji internetowej chińskiego artysty Ai Weiwei mówiliśmy w audycji "Do południa".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marketing, który nie drażni? Reklama natywna zdobywa internet

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2014 17:06
Choć ten nowy trend dotyczy na razie zaledwie 3 proc. reklam w internecie, to reklama natywna rozwija się w błyskawicznym tempie. Specjaliści od promocji chcą w ten sposób przekonać do zakupu produktów klientów coraz bardziej niechętnych wobec tradycyjnych reklam.
rozwiń zwiń