Olimpiada od kuchni. Jak wygląda ta gigantyczna sportowa impreza?

Ostatnia aktualizacja: 05.08.2016 14:39
Może nie za czysto, może są pewne usterki techniczne, ale polscy sportowcy nie narzekają i podchodzą do organizacji olimpiady w Rio z uśmiechem.
Audio
  • Olipiada w TV vs. olimpiada na żywo (Zapraszamy do Trójki - ranek)
Podczas olimpiady stadiony są zapełnione od samego początku
Podczas olimpiady stadiony są zapełnione od samego początkuFoto: EPA/DIEGO AZUBEL

Nowe stadiony, piękna oprawa, nowoczesna wioska olimpijska. Takie obrazy oglądamy każdego dnia na filmach i zdjęciach z Rio. Jednak, jak przyznaje Paweł Januszewski, który startował w biegu przez płotki w igrzyskach w Atlancie i Sydney, na olimpiadzie jest jak w domu - nie pokazuje się sekretów kuchni. 

- Idealnie może wygląda to w telewizji - powiedział Januszewski.

Igrzyska w Rio na antenie Trójki >>>

Jak zaznaczył, to że czasem nie wszystko jest dopięte na ostatni guzik, nie ma dla sportowców znaczenia.

Dla niego ważniejsze były tysiące kibiców, które towarzyszą zawodnikom już od początku sesji eliminacyjnych. To dzięki nim można, w jego ocenie, poczuć prawdziwą atmosferę igrzysk.

W naszym olimpijskim studio mówiliśmy także o ostatnich chwilach przed ceremonią otwarcia olimpiady i o wrażeniach polskich sportowców. Jaką przygodę miała przed olimpiadą Agnieszka Radwańska? Zapraszamy do wysłuchania audycji.

Relacje z igrzysk w Rio będziemy Państwu zdawać od poniedziałku do soboty w porannej i popołudniowej audycji "Zapraszamy do Trójki" o godzinie 8.15 i 16.40 oraz w niedziele o godzinie 9.05 i po 17.00 w "Trzeciej stronie medalu".

***

Tytuł audycji: Zapraszamy do Trójki - ranek
Prowadzi: Krzysztof Łoniewski
Autor: Tomasz Gorazdowski, Michał Gąsiorowski
Data emisji: 5.08.2016
Godzina emisji: 08.16

bk/fbi

Czytaj także

Jak będzie wyglądało otwarcie igrzysk w Rio?

Ostatnia aktualizacja: 04.08.2016 17:00
- Wczoraj była próba ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich i chyba możemy zdradzić, że będzie bardzo dużo muzyki w brazylijskim stylu - słyszymy w jednej z pierwszych relacji naszych wysłanników do Rio de Janeiro.
rozwiń zwiń