Gramy z Ormianami czy Armeńczykami? Jak mówić prawidłowo

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2016 09:47
Przed nami mecz Polska-Armenia w ramach eliminacji do piłkarskich mistrzostw świata Rosja 2018. Jak powinniśmy mówić o naszych dzisiejszych rywalach, by nie popełniać błędów językowych?
Audio
  • Gramy z Ormianami czy Armeńczykami? (Zapraszamy do Trójki - ranek)
Piłkarze drużyny Armenii podczas treningu w Warszawie przed meczem eliminacyjnym mistrzostw świata z reprezentacją Polski
Piłkarze drużyny Armenii podczas treningu w Warszawie przed meczem eliminacyjnym mistrzostw świata z reprezentacją PolskiFoto: PAP/Bartłomiej Zborowski

11 października piłkarska reprezentacja Polski zagra z Armenią. Będzie to trzecie spotkanie naszej kadry w eliminacjach do mistrzostw świata w Rosji i drugie w ciągu ostatnich dni rozgrywane na stadionie narodowym w Warszawie.

Wtorkowy mecz to okazja do rozwiązania kilku dylematów językowych dotyczących mieszkańców tego azjatyckiego państwa. Jaka jest różnica między Ormianinem a Armeńczykiem? Skąd pochodzą obie nazwy? Jak mieszkańcy Armenii sami nazywają siebie i swój kraj? Czy w przypadku innych państw powstają podobne dylematy językowe? Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania.

***

Tytuł audycji: Zapraszamy do Trójki - ranek
Prowadzi: Marcin Łukawski
Autor:
Paulina Kozion
Data emisji: 11.10.2016
Godzina emisji:
6.40

mk/ei

Czytaj także

Ormianie - mniejszość, która doprowadziła do orientalizacji Polski

Ostatnia aktualizacja: 04.08.2016 16:16
- Ormianie bardzo żmudnie tworzyli sieć powiązań handlowych pomiędzy Polską a Orientem, co stało się główną specjalizacją tych kupców. Można powiedzieć, że Ormianie stworzyli polską zmianę kulturową, która nastąpiła w XVI-XVII wieku, którą nazywamy orientalizacją polskiej kultury - mówi historyk, dr Andrzej Zięba.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ormiańskie losy piórem młodej pisarki

Ostatnia aktualizacja: 05.10.2016 13:25
- Najbardziej podoba mi się w tej książce to, że nie ma tu jednostronnej, nachalnej propagandy. Autorka pokazuje nam okrucieństwo Turków wobec Ormian, ale jednocześnie wyraźnie zaznacza, że nie wszyscy Turcy są zbrodniarzami - mówi Anna Minczewska-Przeczek, tłumaczka książki "Dziedzictwo Orchana" autorstwa Aline Ohanesian.
rozwiń zwiń