Andrzej Poczobut: Łukaszenka nagle zorientował się, że nie kontroluje kraju

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2020 08:30
W nocy zwolniono z białoruskich więzień i aresztów część zatrzymanych w czasie protestów po niedzielnych wyborach prezydenckich. O aktualnej sytuacji na Białorusi mówił w Trójce białoruski dziennikarz i działacz mniejszości polskiej Andrzej Poczobut.
Protestujący w Mińsku
Protestujący w MińskuFoto: Mateusz Rekłajtis/PR

Za udział w nielegalnych akcjach na Białorusi 12 sierpnia zatrzymano około 700 osób – zakomunikowało w czwartek tamtejsze ministerstwo spraw wewnętrznych. W nocy ze środy na czwartek z aresztów zaczęto wypuszczać niektórych z zatrzymanych w poprzednich dniach protestów.

– Wszystkie areszty, więzienia, komisariaty, są przepełnione. Trwa to już od kilku dni, więc uznano, że część z tych ludzi należy zwolnić. Sądy również nie nadążają z osądzaniem zatrzymanych – mówi Andrzej Poczobut.


Posłuchaj
11:54 PR3_MPLS 2020_08_13-08-13-33.mp3 Andrzej Poczobut o protestach na Białorusi (Zapraszamy do Trójki - ranek)

 

Białoruskie panie znów ustawiają się w Mińsku w łańcuchach solidarności. Uczestniczki akcji domagają się zaprzestania stosowania przemocy przez służby specjalne wobec uczestników pokojowych demonstracji. Napływają informacje o protestach pracowników zakładów w Żodzinie, Grodnie i innych miastach Białorusi – podają media niezależne oraz sieci społecznościowe. Ludzie w Mińsku wyszli na ulice.

– W Grodnie przeprowadzono próby zatrzymywania ruchu ulicznego, ale po pojawieniu się oddziałów OMON, te blokady były rozpędzane. Trzeba tu dodać, że lekarze są przerażeni brutalnością policji. Aleksandr Łukaszenka raczej postawi na pokaz siły. Według władz, protesty miały być spacyfikowane od razu, ale to nie zadziałało. Poziom przemocy był bardzo wysoki. Używana jest ostra amunicja. Sytuacja jest dramatyczna – dodaje gość Trójki.

Youtube/BIEŁSAT PO POLSKU

Czwartek jest pierwszym dniem, kiedy protesty rozpoczęły się na Białorusi już od godzin porannych.

– Aleksandr Łukaszenka nagle zorientował się, że nie panuje nad Białorusią. Demonstruje on pewność, ale sam wygląda bardzo źle. Jego stan zdrowia się pogarsza. Do tego widać, że ludzie mają tego wszystkiego dosyć i dają temu wyraz – stwierdza dziennikarz.

Na Białorusi od niedzieli trwają protesty przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich. Według oficjalnych wyników zwyciężył w nich rządzący krajem od 26 lat Alaksandr Łukaszenka z wynikiem 80,23 proc. głosów. Jego oponentka Swiatłana Cichanouska opuściła Białoruś – wszystko wskazuje na to, że do wyjazdu została nakłoniona przez władze.

***

Tytuł audycji: Zapraszamy do Trójki – ranek
Prowadzi: Marcin Łukawski
Gość: Andrzej Poczobut (polsko-białoruski dziennikarz, publicysta i bloger związany z Grodnem, działacz mniejszości polskiej na Białorusi)
Data emisji: 13.08.2020
Godzina emisji: 8.13

IAR/ml

Czytaj także

Potężna eksplozja w Bejrucie. Ekspert: Liban ma małą szansę na ustalenie odpowiedzialnych

Ostatnia aktualizacja: 05.08.2020 19:17
Potężna eksplozja wstrząsnęła we wtorek późnym popołudniem stolicą Libanu Bejrutem, powodując śmierć co najmniej kilkudziesięciu osób, kilka tysięcy osób zostało rannych. Wybuch spowodował olbrzymie zniszczenia. Jako przyczynę podaje się pożar niebezpiecznych chemikaliów składowanych w porcie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

USA wspierają Liban po wybuchu w Bejrucie. Pomoc warta 15 mln dolarów

Ostatnia aktualizacja: 08.08.2020 01:53
Agencja Rozwoju Międzynarodowego Stanów Zjednoczonych poinformowała, że przekaże Libanowi pomoc wartą ponad 15 milionów dolarów. We wtorkowym wybuchu niezabezpieczonych azotanów w porcie w Bejrucie zginęły co najmniej 154 osoby, a rannych zostało 5 tysięcy. Zniszczona została część miasta.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dr Fyderek: Liban kluczowy dla bezpieczeństwa Europy

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2020 20:00
- Liban leży w strategicznym miejscu na wschodnim wybrzeżu Morza Śródziemnego, gdzie ścierają się strefy wpływów wielu mocarstw - powiedział w Polskim Radiu 24 dr Łukasz Fyderek z Instytut Bliskiego i Dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego.
rozwiń zwiń