Nie jest łatwo być dzieckiem w Burundi

Ostatnia aktualizacja: 27.12.2013 19:08
Te dzieci nie znają zabawek, za to już w wieku kilku lat mają obowiązki, jak dorośli. Najczęściej wychowują się w rodzinach wielodzietnych. Mają szczęście, jeśli chodzą do szkoły, a ich rodziców stać na choć jeden posiłek dziennie.
Audio
  • Nie jest łatwo być dzieckiem w Burundi (Zapraszamy do Trójki - popołudnie)
Dzieci w Burundi
Dzieci w BurundiFoto: I.Woźniak/PR

Dzieci w Burundi wychowują się praktycznie same. Dorośli ciężko pracują, żeby utrzymać rodzinę. - Normalnym widokiem jest kilkuletnie dziecko, które nosi na plecach swojego małego braciszka lub siostrzyczkę - mówi Tadeusz Makulski w Ruchu Maitri - Dzieci, których matka już nie karmi, są noszone przez swoje rodzeństwo. Często tylko o dwa, trzy lata starsze. Tu nie ma miejsca na lalkę - opowiada Izabeli Woźniak i Romie Leszczyńskiej.

"Dwie Mzungu na Czarnym Lądzie, czyli Trójka w Burundi" >>>
Kiedy przemierza się kraj, można odnieść wrażenie, że w wioskach są same dzieci. Przesiadują albo włóczą się całymi gromadami po drogach. Obdarte i brudne, ale uśmiechnięte od ucha do ucha. Gdy w wiosce pojawia się ktoś obcy, natychmiast ruszają za nim i śledzą każdy jego krok. - Same wymyślają sobie zabawy - mówi siostra Natanaela z misji w Gatarze i dodaje, że chłopcy tak, jak w Europie, uwielbiają grać w piłkę nożną.

Zapraszamy do wysłuchania całego materiału, który przygotowały Izabela Woźniak i Roma Leszczyńska.

(mp)

Czytaj także

Burundyjscy Pigmeje: najbiedniejsze plemię kraju

Ostatnia aktualizacja: 23.12.2013 17:58
Pigmeje to najniżsi ludzie na świecie. Osiągają zaledwie 150 cm wzrostu. Szacuje się, że jest ich zaledwie 100 tysięcy. Nie posługują się wspólnym językiem i nie mają świadomości wspólnej historii, tworzą małe odrębne społeczności, które nie wiedzą o istnieniu innych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Święta w Burundi. Najważniejsza jest modlitwa

Ostatnia aktualizacja: 24.12.2013 13:51
- Najbardziej brakuje nam śniegu i mrozu - mówią polskie misjonarki od lat spędzające święta w tropikalnym klimacie tego afrykańskiego kraju.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bieda i oszałamiające widoki. Burundyjskie kontrasty

Ostatnia aktualizacja: 25.12.2013 20:00
Burundi nie jest krajem turystycznym, chociaż jest tam bardzo pięknie. Widoki zapierają dech w piersiach. Bananowe sady, splatają się z polami kawowymi i manioku, a wszystko na soczysto czerwonej ziemi. Na świąteczną wyprawę do tego afrykańskiego kraju zapraszają Izabela Woźniak i Roma Leszczyńska.
rozwiń zwiń