Co dalej ze Strefą Gazy?

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2018 18:00
Wczoraj od kul zginęło 60 palestyńczyków. Dziś odbywają się ich pogrzeby. Przerażające statystyki dopełnia liczba ponad 3000 rannych.
Audio
  • Jacek Żakowski o sytuacji w Strefie Gazy (Zapraszamy do Trójki - popołudnie)
Żołnierze izraelscy
Żołnierze izraelscyFoto: dominika zarzycka/Shutterstock.com

W czasie, gdy w Strefie Gazy trwały walki, USA przenosiło swoją ambasadę z Tel-Awiwu do Jerozolimy. Świat jest podzielony w ocenach – część państw potępiła działania Izraela, część stoi przy stanowisku, że są one właściwe i kraj ten po prostu się broni.

– Stanowisko USA to część polityki Donalda Trumpa, który opowiada się w 100 proc. po stronie Benjamina Netanjahu, jego wizji Izraela i jego wizji polityki na Bliskim Wschodzie. Tak można rozumieć zerwanie umowy jądrowej z Iranem, przeniesienie ambasady i poparcie działań Tel-Awiwu. I tu pojawia się zasadnicze pytanie: mało kto kwestionuje konieczność Izraela do obrony przed Hamasem, który od lat udowadnia, że za nic ma życie Izraelczyków. W związku z tym, argumenty Izraela, że wśród protestujących mogli się przedostać również terroryści, są jak najbardziej uzasadnione. Natomiast, czy ostra amunicja jest jedynym sposobem na zatrzymanie tłumów ludzi? analizuje Jarosław Kociszewski z Wirtualnej Polski.

Zapraszamy do słuchania dołączonego nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: Zapraszamy do Trójki – popołudnie
Prowadzi: Jacek Żakowski
Gość: Jarosław Kociszewski (Wirtualna Polska)
Data emisji: 15.05.2018
Godziny emisji: 17.24

ml

Czytaj także

Jakie będą działania Izraela w kontekście wojny w Syrii?

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2018 07:54
W ostatnich dniach doszło do niespodziewanych konfrontacji na Bliskim Wschodzie. Irański dron znajdował się nad terytorium Izraela, a Syryjczycy zestrzelili izraelski myśliwiec F-16. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wygrana Hezbollahu w libańskich wyborach. Co to oznacza dla świata?

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2018 17:15
Hezbollah, czyli szyicka organizacja zbrojna, wygrała demokratyczne wybory w Libanie. Państwa zachodu mają spory problem, bowiem niektórzy uznają tych zwycięzców za organizację terrorystyczną. 
rozwiń zwiń