Czy śmierć Abu Bakr al-Baghdadiego przyniesie przełom w walce z Państwem Islamskim?

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2019 17:32
"Abu Bakr al-Baghdadi nie żyje" – ogłosił prezydent USA Donald Trump. Jeszcze 5 lat temu, al-Baghdadi ogłaszał powstanie Kalifatu Syrii i Iraku. Czy śmierć lidera Państwa Islamskiego rozwiąże problem dżihadystów?
Audio
  • Śmierć al-Baghdadiego - sukces Trumpa? (Zapraszamy do Trójki - popołudnie)
Donald Trump
Donald TrumpFoto: Evan El-Amin/Shutterstock.com

– Donald Trump przedstawił wiele szczegółów tej operacji, ale teraz, po pewnym czasie, znamy ich znacznie więcej. Wyprowadzono ją z Irbilu, gdzie Amerykanie mają centrum do wyprowadzania misji oddziałów specjalnych. Sama operacja była niezwykle wyrafinowana i ciekawa z punktu widzenia sztuki wojennej. Pytanie: czy miało to istotne znaczenie dla funkcjonowania Państwa Islamskiego i, czy poza symbolicznym wymiarem miało wymiar praktyczny? Można mieć wątpliwości, bo po zabiciu mułły Omara w Afganistanie 4 lata temu, Talibowie są tam silni jak nigdy – analizuje Zbigniew Parafianowicz z Dziennika Gazery Pawnej.

Stany Zjednoczone zadały poważny cios Państwu Islamskiemu. W operacji amerykańskich sił specjalnych w północnej Syrii zginął przywódca tej organizacji Abu Bakr al-Baghdadi. Informując o operacji prezydent Donald Trump ostrzegł innych terrorystów, że również poniosą konsekwencje swoich działań.

W telewizyjnym przemówieniu wygłoszonym z Białego Domu Donald Trump poinformował Amerykanów, że Stany Zjednoczone wymierzyły sprawiedliwość najgroźniejszemu terroryście. Prezydent USA powiedział, że al-Baghdadi został osaczony i wysadził się w powietrze "Zginął po tym jak wbiegł do tunelu bez wyjścia skomląc, płacząc i krzycząc" - opowiadał. Donald Trump dodał, że przywódca Państwa Islamskiego zginął wraz z trójką swoich dzieci. "Ten bandyta, który starał się zastraszać innych spędził ostatnie chwile życia w całkowitym strachu i panice, ogarnięty przerażeniem gdy otaczały go amerykańskie oddziały" - mówił prezydent USA. Donald Trump poinformował, że przeprowadzone na miejscu testy DNA potwierdziły tożsamość al-Baghdadiego. Donald Trump podziękował za współpracę Rosji, Turcji, Syrii i Irakowi a także syryjskim Kurdom.

Śmierć przywódcy Państwa Islamskiego jest znaczącym sukcesem prezydenta Donalda Trumpa, który w ostatnich tygodniach był w USA powszechnie krytykowany za wycofanie wojsk z północnej Syrii co otworzyło drogę do tureckiej ofensywy na tereny zajmowane przez Kurdów.

Czy śmierć al-Baghdadiego może wpłynąć na wynik Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich? Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania rozmowy.

*** 

Tytuł audycji: Zapraszamy do Trójki – popołudnie 
Prowadzi:
Piotr Łodej
Autor rozmowy: Michał Żakowski 
Gość: Zbigniew Parafianowicz (dział zagraniczny Dziennika Gazety Prawnej)
Data emisji: 22.10.2019
Godzina emisji: 17.22

IAR/ml

Czytaj także

70. rocznica utworzenia ChRL w cieniu protestów

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2019 17:30
– To, co dziś wydarzyło się w Hongkongu nie jest na rękę władzom w Pekinie – mówi w Trójce Jacek Bartosiak z serwisu geopolitycznego Strategy&Future.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Trump "wbił nóż w plecy" Kurdom. Jakie będą konsekwencje?

Ostatnia aktualizacja: 07.10.2019 17:31
Amerykanie wycofają się z północnej Syrii i pozwolą wojskom tureckim na stworzenie liczącej ponad 30 kilometrów "strefy bezpieczeństwa". To chyba jedna z najbardziej spektakularnych wolt politycznych w Stanach Zjednoczonych Donalda Trumpa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Burza po decyzji Donalda Trumpa o wycofaniu wojsk z Syrii

Ostatnia aktualizacja: 08.10.2019 17:31
Decyzja Donalda Trumpa o wycofaniu wojsk amerykańskich z Syrii wywołała wielkie polityczne zamieszanie w USA.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kto stoi za strzelaniną w Halle?

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2019 17:31
W wyniku strzelaniny, do której doszło w środę w niemieckim Halle, zginęły dwie osoby a kilka kolejnych zostało rannych.
rozwiń zwiń