A. Bryc: Izraelczycy nie ufają Rosji, ale muszą mieć ją blisko siebie

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2020 18:53
Prezydent Andrzej Duda poinformował, że nie poleci 23 stycznia do Izraela na Światowe Forum Holokaustu, organizowane w związku z 75. rocznicą wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau.
Audio
  • Relacja Rosji i Izraela, a obchody 75. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau (Zapraszamy do Trójki – popołudnie)
Wiaczesław Mosze Kantor
Wiaczesław Mosze Kantor Foto: PAP/Jacek Turczyk

Powodem jest to, że choć otrzymał zaproszenie, organizatorzy nie przewidzieli jego wystąpienia, w odróżnieniu od przedstawicieli Izraela, Rosji, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Organizowane w Jerozolimie przez fundację rosyjskiego biznesmena Wiaczesława Mosze Kantora wydarzenie było jednym z tematów zwołanej przez Andrzeja Dudę Rady Gabinetowej, czyli wspólnego posiedzenia prezydenta i rządu. Po obradach prezydent powiedział, że stanowisko jest jednoznaczne. "Albo Polska będzie mogła zabrać głos, albo polski prezydent nie powinien brać udziału w tym wydarzeniu" – powiedział Andrzej Duda. Podkreślił, że od początku rozmów ze stroną izraelską stanowisko Polski było niezmienne.

"Warto podkreślić, że ta konferencja nie jest organizowana przez państwo Izrael, ale przez fundację, której założycielem jest Wiaczesław Mosze Kantor, oligarcha rosyjski i bliski współpracownik Władimira Putina" – mówił w radiowej Jedynce Paweł Jabłoński, wiceminister spraw zagranicznych. Dodał, że "człowiek ten nie ma szczególnych powodu, żeby pałać sympatią do Polski, ponieważ udaremniliśmy mu zakup Zakładów Azotowych". "Z czysto obiektywnego punktu widzenia, nie dziwimy się, że scenariusz tego wydarzenia jest tak rozpisany, aby był niekorzystny dla Polski" – powiedział wiceminister. Prezydent podkreślił, że będzie uczestniczył w obchodach 75. rocznicy wyzwolenia Auschwitz-Birkenau 27 stycznia na miejscu, w byłym niemieckim, nazistowskim obozie zagłady.

– Prezydent Putin bardzo często chwali się, że bracia rosyjscy w Izraelu to ciągle bracia Rosji, a nie bracia starsi w wierze. Izrael ma świadomość tego, że bezpieczeństwo jest najważniejsze, a skoro Rosja ma całkiem dobrą relację z Iranem i tak naprawdę to Rosjanie szkolili Hezbollah, który operował w Syrii i który dzisiaj także wypływa w związku z działaniami w Iranie, to trzeba mieć Rosję blisko siebie. Z tej perspektywy nie dziwi mnie, że prezydent Putin przemówi w Jerozolimie. Nie dziwi mnie też, że prezydent Duda siłą rzeczy zrezygnował, bo nie wpisuje się w sam format spotkania – mówi Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania rozmowy.

*** 

Tytuł audycji: Zapraszamy do Trójki – popołudnie 
Prowadzi:
 Piotr Łodej
Autor rozmowy: Michał Żakowski 
Gość: Agnieszka Bryc (Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu)
Data emisji: 8.01.2020
Godzina emisji: 17.22

IAR/kr/mk

Czytaj także

Wybory na Białorusi zakończone. Jaką rolę odegrali w nich obserwatorzy?

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2019 17:35
– Obserwujemy, notujemy to wszystko, potem sporządzamy raporty, na których podstawie zostanie sporządzona ocena wyborów. To bardzo ważny element tego, by zachować neutralność w czasie procesu wyborczego – tak funkcję niezależnego obserwatora OBWE opisuje Marek Kuberski, zastępca dyrektora Departamentu Współpracy Rozwojowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy Ukraina powinna obawiać się agresji ze strony Rosji?

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2019 17:30
Były burmistrz okupowanej przez bojówkarzy Gorłówki w Donbasie okazał się ukraińskim szpiegiem. Eduard Matiucha przez pięć lat przekazywał ukraińskiemu wywiadowi wojskowemu informacje na temat prorosyjskich separatystów i ich rosyjskich protektorów. Według niego - Ukrainie ze strony Rosji wciąż grozi agresja.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Co wobec Ukrainy planuje Władimir Putin?

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2019 17:30
Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że w razie przejęcia przez siły ukraińskie kontroli nad granicą w Donbasie dojdzie tam do - jak to ujął - "Srebrenicy". Odwołał się w ten sposób do masowych mordów muzułmańskich mieszkańców Srebrenicy w b. Jugosławii.
rozwiń zwiń