Odcinek 474: Zabójstwa senatora Roberta Kennedy'ego

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2007 09:15
Jest noc z 4 na 5 czerwca 1968 roku, noc z wtorku na środę. 42-letni letni Robert Francis Kennedy, senator i były prokurator generalny USA, wygłasza w hotelu "Ambasador" w Los Angeles przemówienie.
Audio

To kolejny element kampanii wyborczej, w czasie której ubiega się o oficjalna nominację Partii Demokratycznej na kandydata na prezydenta. Mówi m.in.: "Uważam, że możemy i powinniśmy pracować razem, widząc, co się dzieje w Stanach Zjednoczonych w okresie ostatnich trzech lat. (...)"

Kilka minut później, już po ogłoszeniu zwycięstwa Kennedy'ego w kalifornijskich prawyborach, sala powoli pustoszeje, a dziennikarze wyłączają mikofony i kamery.

W tym momencie słychać sześć strzałów. Kennedy nie przeżywa zamachu na swoje życie. Umiera w klinice następnego dnia...

Czytaj także

Zimnowojenna alternatywa

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2008 18:00
W delikatnej tkance historii zdarzają się supły, po których rozwiązaniu świat wygląda inaczej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mam marzenie...

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2009 10:56
28 sierpnia 1963 roku odbył się w Waszyngtonie marsz protestacyjny przeciwko dyskryminacji rasowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kennedy i Chruszczow w Wiedniu

Ostatnia aktualizacja: 04.01.2010 09:15
Kennedy i Chruszczow w Wiedniu
rozwiń zwiń