Zamach w Bejrucie

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2010 15:54
Atak terrorystów na koszary marines i Legii Cudzoziemskiej.
Audio

23 października 1983 r. Bejrutem wstrząsnęły dwie potężne eksplozje. W ataku samobójczym na koszary międzynarodowych sił rozjemczych zginęło 241 amerykańskich marines oraz 58 żołnierzy Legii Cudzoziemskiej. Do obu zamachów najpierw przyznała się nieznana organizacja Niezależny Ruch Rewolucji Islamskiej, a potem Święta Wojna Islamu. Członkowie tej ostatniej oświadczyli, że są owładniętymi śmiercią żołnierzami Boga.   

Kilka dni po zamachu ministrowie spraw zagranicznych państw, których żołnierze służyli w siłach rozjemczych w Libanie, oświadczyli, że ich rządy nadal będą utrzymywały tam swoje wojska.

Międzynarodowe siły rozjemcze nie zdołały jednak wykonać swojego zadania. Wobec eskalacji starć, dowódcy kontyngentu zdecydowali o wycofaniu żołnierzy z ogarniętego wojną Libanu.

Pierwsza wojna libańska trwała jeszcze półtora roku. Wojna domowa między chrześcijanami i muzułmanami zakończyła się sześć lat później.

Audycji "Tym żył świat" można słuchać od poniedziałku do piątku o godzinie 9.15.

(miro)

Czytaj także

Paryż Bliskiego Wschodu

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2010 14:46
rozwiń zwiń

Czytaj także

Hezbollah ostrzega: mamy listę celów w razie wojny

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2010 18:36
Przedstawiciel szyickiego Hezbollahu oświadczył w niedzielę, że ugrupowanie to ma listę celów wojskowych w Izraelu, które zaatakuje, gdyby znów doszło do wojny.
rozwiń zwiń