Przywiązanie do pompy żywieniowej a codzienne życie

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2016 13:40
- Mieszanina żywieniowa jest nam podawana przez 14-18 godzin na dobę. To jest taki nasz schabowy w płynie - tłumaczy Marek Lichota, prezes Stowarzyszenia "Apetyt na życie".
Audio
  • Przywiązanie do pompy żywieniowej a codzienne życie (Na wyciągnięcie ręki/Trójka)
Stowarzyszenie zorganizowało w centrum Warszawy happening pod hasłem Nierozłączni - Przywiązani
Stowarzyszenie zorganizowało w centrum Warszawy happening pod hasłem ''Nierozłączni - Przywiązani''Foto: Mat. prasowe Stowarzyszenia "Apetyt na życie"

Jak na co dzień wygląda życie osób żywionych pozajelitowo? Czy z pompą mogą wychodzić z domu? Jakie mają trudności? Odpowiedzi na te pytania udzielali podczas warszawskiego happeningu członkowie Stowarzyszenia "Apetyt na życie".

- Standardowo jest tak, że pacjenci są wypisywani ze szpitala nawet bez stojaka. Stojak muszą sobie kupować sami. Życie na żywieniu pozajelitowym jest zdecydowanie utrudnione, my staramy się to życie ułatwiać - mówi Marek Lichota.


Happening Stowarzyszenia "Apetyt na życie", fot. mat. prasowe stowarzyszenia Happening Stowarzyszenia "Apetyt na życie", fot. mat. prasowe

Jakiej pomocy udziela chorym stowarzyszenie? Zachęcamy do posłuchania dołączonego nagrania.

***

Tytuł audycji: Na wyciągnięcie ręki
Autor: Elżbieta Korczyńska
Goście: Marek Lichota (prezes Stowarzyszenia "Apetyt na życie"), Magdalena Sobieska (Stowarzyszenie "Apetyt na życie")
Data emisji: 13.06.2016
Godzina emisji: 18.37

fbi/mk

Czytaj także

Przewlekle chorzy też chcą aktywnie żyć

Ostatnia aktualizacja: 18.04.2016 15:07
Organizatorzy kampanii "Choroba? Pracuję z nią!" chcą zwiększyć świadomość społeczną na temat osób, które mimo chorób przewlekłych nie chcą korzystać z rent i zwolnień, ale prowadzić aktywne życie rodzinne i zawodowe.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ze stomią można normalnie żyć

Ostatnia aktualizacja: 30.05.2016 19:00
Na warszawskich autobusach pojawiły się niezwykłe fotografie. Ich bohaterka Roksana Mikołajczak ze Świętochłowic to pierwsza Polka, która ze stomią odważyła się publicznie pokazać swoje ciążowe zdjęcie.
rozwiń zwiń