X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Co wyniknie z obecnego konfliktu amerykańsko-irańskiego?

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2020 16:14
Szef sił powietrznych Gwardii Rewolucyjnej w Iranie wziął na siebie winę za zestrzelenie ukraińskiego samolotu. Władze Iranu potwierdziły wcześniejsze informacje wywiadów Kanady i Stanów Zjednoczonych, że maszyna, która rozbiła się środę w Teheranie, została zestrzelona. W katastrofie zginęło 176 osób, głównie Irańczyków, Kanadyjczyków i Ukraińców.
Audio
  • Wokół konfliktu na Bliskim Wschodzie (Raport o stanie świata/Trójka)
Miejsce katastrofy samolotu ukraińskich linii lotniczych, w której zginęło 176 osób.
Miejsce katastrofy samolotu ukraińskich linii lotniczych, w której zginęło 176 osób. Foto: PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

Na konferencji prasowej w Teheranie generał Amirali Hadżizadeh przyznał, że wojsko od pierwszych minut po katastrofie wiedziało, iż samolot nie miał problemów technicznych, ale został omyłkowo zestrzelony. Maszynę strąciła jedna z rakiet, która eksplodowała w powietrzu, tuż obok ukraińskiego Boeinga.

Generał tłumaczył, że operator wyrzutni rakiet przeciwlotniczych działał pod ogromną presją, bo kilka godzin wcześniej Iran bombardował amerykańskie cele w Iraku. – Taki jest koszt podgrzewania atmosfery w regionie przez Stany Zjednoczone. Tamtej nocy byliśmy przygotowani na konflikt na pełną skalę. Nasz operator błędnie zidentyfikował samolot jako nadlatujący pocisk balistyczny – mówił irański dowódca. Generał powiedział też, że cywilna komisja śledcza w Iranie nie kłamała w sprawie przyczyn katastrofy, bo nie miała wcześniej informacji o zestrzeleniu. Generał Hadżizadeh przeprosił za strącenie samolotu i oświadczył, że wojsko bierze winę na siebie.

Najwyższy przywódca duchowy Iranu wezwał do przeprowadzenia drobiazgowego śledztwa i do usunięcia wszystkich przyczyn, które doprowadziły do pomyłki, aby tragedia się nie powtórzyła.

Prezydent Ukrainy wezwał władze Iranu do ukarania wszystkich, którzy przyczynili się do katastrofy. Władze ukraińskich linii lotniczych oświadczyły z kolei, że od początku wiedziały, iż ich piloci nie popełnili żadnego błędu. Oskarżyli natomiast irańskie władze, że te postąpiły lekkomyślnie, bo nie zamknęły lotniska w Teheranie dla ruchu lotniczego po ostrzałach baz USA.

Do tragedii doszło w czasie eskalacji napięcia między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. Tydzień temu amerykański dron zabił przebywającego w Iraku najważniejszego irańskiego dowódcę – generała Ghassema Sulejmaniego. Kilka godzin przed katastrofą samolotu Iran ostrzelał w odpowiedzi rakietami amerykańskie bazy w Iraku.

– Wydaje mi się, że kluczowa była sekwencja irańskich działań. Gdy wydarzyła się katastrofa, resort spraw zagranicznych dość szybko wyraził zgodę na przybycie ukraińskiej komisji badającej wypadki lotniczej. Kiedy okazało się, że międzynarodowi śledczy przybywają do Iranu, a dodatkowo pojawiły się filmiki w internecie, pokazujące wystrzelenie rakiety, było zbyt późno na zaprzeczania – mówi dr Łukasz Fyderek z Instytutu Bliskiego i Dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego. 

Zapraszamy do wysłuchania audycji, w której również:

  • Rosja i Turcja inaugurują otwarcie Tureckiego Potoku. Białoruś bez rosyjskiej ropy, Ukraina zawiera porozumienie gazowe z Rosją. Czy Putin wygrywa na rynku paliw?
  • Książę Harry i księżna Meghan chcą żyć poza rodziną królewską. Czy monarchii grozi kolejny kryzys?
  • Opozycja w Wenezueli znów walczy z rządem Maduro. Dlaczego, mimo wsparcia społecznego i presji międzynarodowej, nie udaje jej się przejąc władzy w kraju?

***

Tytuł audycji: Raport o stanie świata 
Prowadzi: 
Dariusz Rosiak
Autor materiału dodatkowego: Adam Dąbrowski 
Goście: dr Łukasz Fyderek (Instytut Bliskiego i Dalekiego Wschodu, Uniwersytet Jagielloński), Jarosław Guzy (Polska Agencja Prasowa), Lech Miodek (publicysta, były dyplomata w krajach Ameryki Południowej)
Data emisji: 11.01.2020
Godzina emisji: 15.08

kw/IAR/gs/mk

Czytaj także

Co dla amerykańskiej demokracji oznacza impeachment Donalda Trumpa?

Ostatnia aktualizacja: 21.12.2019 16:15
Postawienie przez Izbę Reprezentantów USA prezydenta Donalda Trumpa w stan oskarżenia całkowicie zdominowało amerykańskie media. Większość z nich zgadza się, że jest to historyczne wydarzenie, ale wskazuje na nikłe szanse na usunięcie prezydenta z urzędu przez Senat.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Co zapamiętamy z mijającego roku 2019?

Ostatnia aktualizacja: 28.12.2019 16:00
– Mijający rok widzę jako naciąganą strunę, która nie może pęknąć – przyznała Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu w ostatnim w 2019 roku "Raporcie o stanie świata" . 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bliski Wschód po zabójstwie Solejmaniego. "Irak stał się polem rozgrywek irańsko-amerykańskich"

Ostatnia aktualizacja: 04.01.2020 16:03
– Generał Ghasem Solejmani to bardzo ważna postać w irańskim establishmencie. Powiedziałbym, że był drugą osobą po Chameneim, nie prezydent. Prezydent jest do spraw administracyjnych i rządu. Solejmani scementował obecność irańską na Bliskim Wschodzie z wykorzystaniem milicji budowanych na lokalnych milicjach szyickich – ocenia Jan Natkański, były ambasador Polski w Egipcie i Sudanie. 
rozwiń zwiń