Izrael kontra irański program atomowy

Ostatnia aktualizacja: 12.03.2012 10:04
- Na poziomie konwencjonalnej wojny Izrael wygrałby z Iranem, ale argumentem Netanyahu jest to, że niezapobieżenie irańskiemu atakowi nuklearnemu może kosztować Izrael istnienie - mówił w Trójce Konstanty Gebert.
Audio
Prezydent USA Barack Obama i premier Israela Benjamin Netanyahu podczas spotkania w Waszyngtonie, USA, 5.03.2012
Prezydent USA Barack Obama i premier Israela Benjamin Netanyahu podczas spotkania w Waszyngtonie, USA, 5.03.2012Foto: fot. PAP/EPA/AMOS BEN GERSHOM

Premier Izraela Banjamin Netanyahu twierdzi, że jego kraj może zostać unicestwiony przez Iran. Prezydent Obama obiecuje, że USA nigdy nie zawiodą Izraela, ale nie chce atakować Iranu.

- Obawy rządu izraelskiego są zasadne. Iran jest jedynym krajem członkowskim ONZ, który oficjalnie głosi zniszczenie innego państwa członkowskiego jako cel swojej polityki. Wysocy politycy Iranu włącznie z prezydentem wielokrotnie mówili, że Izrael nie ma prawa istnieć - wyjaśnił Konstanty Gebert, dyrektor warszawskiego biura Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych.

Gość Dariusza Rosiaka uważa, że jeśli połączy się te deklaracje z nielegalnym - bo ukrywanym przed Międzynarodową Agencją Energii Atomowej - programem nuklearnym, to groźba zniszczenia nie jest tylko retoryką.

Gebert podkreślił, że dla świata nie są jasne motywy, dla których Iran chce unicestwienia Izraela. - Trzeba przyjąć do wiadomości, że istnieją różne racjonalności polityczne, być może z punktu widzenia przywódców Iranu istnienie Izraela jest takim złem absolutnym, że państwo szyickie powinno to zło zlikwidować - wyjaśnił w "Raporcie o stanie świata".

Dodał, że nie jest możliwe zlikwidowanie irańskiego programu atomowego za pomocą nalotów, gdyż jego bazy są ukryte pod ziemią i w górach. - Jedyne, co można zrobić, to w dużej mierze utrudnić i spowolnić ten program i co do tego panuje konsensus, natomiast rok wyborczy w Stanach Zjednoczonych sprzyja dramatycznej retoryce - powiedział.

- W tej sprawie żongluje się dwoma upiornymi hipotezami: ceny, jaką zapłacimy za atak na irańskie centra atomowe, i ceny, jaką zapłacimy za niezaatakowanie - dodał.

Jakie, jego zdaniem, scenariusze są możliwe? Czy Izrael zdecyduje się na atak bez wsparcia USA? Wysłuchaj całego "Raportu o stanie świat - 10 marca".

W dalszej części audycji:

- o procesie byłego islandzkiego premiera Geir Haarde, sądzonego za doprowadzenie kraju do bankructwa, mówił prof. Joachim Osiński, politolog;

- z Barbarą Gubernat z fundacji Panoptykon rozmawialiśmy o zmianach w polityce prywaności Google wprowadzonych 1 marca;

- korespondent Polskiego Radia w Moskwie Maciej Jastrzębski komentował antyputinowską manifestację w stolicy Rosji.

 

"Raport o stanie świata" na antenie Trójki w każdą sobotę tuż po 15.

(asz)

Czytaj także

Nuklearny atak? Izrael stawia ultimatum Obamie

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2012 12:57
"Iran musi przerwać zbrojenia atomowe lub zostanie zaatakowany". W taki sposób popularna gazeta "Israel Hajom" określa sytuację przed konsultacjami USA z Izraelem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Izrael: wątpimy w pokojowe rozwiązanie w Iranie

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2012 07:12
Premier Izraela Benjamin Netanjahu wątpi w pokojowe rozwiązanie konfliktu z Iranem w sprawie programu jądrowego tego kraju.
rozwiń zwiń

Czytaj także

USA dostarczą Izraelowi broń przeciw Iranowi, ale...

Ostatnia aktualizacja: 08.03.2012 16:09
Stany Zjednoczone dostarczą Izraelowi dodatkowe tzw. powietrzne tankowce i najnowszego typu bomby do niszczenia podziemnych instalacji wojskowych, jeśli ten odłoży na przyszły rok ewentualny atak na Iran.
rozwiń zwiń