"Ziarno prawdy" - świetnie skonstruowana opowieść

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2015 16:11
- Przygoda z "Ziarnem prawdy" rozpoczęła się dla mnie ponad dwa lata temu. Wtedy w moje ręce trafiła powieść. Najpierw przeczytała ją moja żona Magda, ja nie znałem Miłoszewskiego wcześniej - mówi Borys Lankosz.
Audio
  • "Ziarno prawdy", czyli świetnie skonstruowana opowieść (Trójkowo, filmowo)
Kadr z filmu Ziarno prawdy
Kadr z filmu "Ziarno prawdy"Foto: Tomasz Urbanek/mat. promocyjne

- Przeczytałem książkę i poczułem, że mam do czynienia z historią, która jest mi w stanie dać paliwo, energię na kolejne dwa-trzy lata. Poczułem, że to świetnie skonstruowana opowieść - opowiada reżyser.


Gość Ryszarda Jaźwińskiego wspomina, że pisarz podszedł bardzo sceptycznie do ekranizacji. - Miał ochotę na to, żeby sprzedać prawa do powieści możliwie najlepiej i mieć to z głowy. Jednak skończyło się inaczej, tak jak ja chciałem, bo bardzo mi zależało, żeby autor był przy mnie - dodaje.
Odpiera też zarzuty, że w filmie brakuje kilku postaci i wątków znanych z książki. - Skróty musiały nastąpić, to normalne przy adaptacji. Zygmunt Miłoszewski jest bardzo szczęśliwy z powodu tej adaptacji. Myślę, że wykonaliśmy kawał naprawdę dobrej roboty - mówi Borysz Lankosz.

W audycji rozmawialiśmy również z:

- Anną Biedrzycką-Sheppard - nominowaną do Oscara za kostiumy do filmu "Czarownica"

- Dominką Kawczyńską - autorką książek "Polska Miauczyńskich" oraz "Szkic do portretu filmowej Łodzi"

***

Tytuł audycji: Trójkowo filmowo
Autor: Ryszard Jaźwiński

Data emisji: 01.02.2015

Godzina emisji: 14.05

(mp/mk)

Czytaj także

Robert Więckiewicz: "Ziarno prawdy" to nie tylko efektowny kryminał

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2014 11:38
Robert Więckiewicz, który w ekranizacji powieści kryminalnej "Ziarno prawdy" zagra prokuratora Szackiego przyznaje, że skusiła go wizja udziału w filmie tak zdefiniowanym gatunkowo.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bohater Koterskiego, Adaś Miauczyński inteligentem III Rzeczpospolitej

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2015 14:05
- "Dzień świra" to film, który doskonale wpisuje się w ideę "Kina Wolność". To obraz, który pokazuje, że polski inteligent niezmiennie walczy o wolność, a orężem w tej walce jest jego rozum, mózg i słowa - mówi Dominika Kawczyńska, autorka książki "Polska Miauczyńskich”, poświęconej filmom Marka Koterskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Ida" nominowana do Oscara. Łukasz Żal: będę konkurował ze swoimi mistrzami

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2015 11:40
- To była ogromna niespodzianka, uczucie, w które nie mogłem uwierzyć, sen - mówi o nominacji do Oscara współautor zdjęć do filmu "Ida" Łukasz Żal.
rozwiń zwiń