"To my, Polacy założyliśmy Hollywood!". "Pollywood" Pawła Ferdka

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2020 16:00
– Ten film świetnie trafił w swój czas, bo pokazuje jak w bardzo ciężkich warunkach, kiedy nie dysponuje się właściwie niczym, można zbudować Fabrykę Snów – mówił na antenie Trójki Paweł Ferdek, twórca filmu dokumentalnego "Pollywood", który opowiada o polskich korzeniach amerykańskiego przemysłu filmowego.
Audio
  • Polskie korzenie Hollywood w filmie dokumentalnym Pawła Ferdka (Trójkowo, filmowo)
Pollywood - reżyser Paweł Ferdek
"Pollywood" - reżyser Paweł FerdekFoto: mat prasowe HBO

"Pollywood" to uniwersalna opowieść o wielkich marzeniach, a także o odwadze i determinacji, aby je zrealizować. Pochodzący z małej wioski biedny żydowski szewc Bienjamin Wrona w 1886 roku wraz z rodziną emigruje do Ameryki. Nazwisko z Wrona zmienia na Warner, a jego synowie za kilkanaście lat założą słynną wytwórnię filmową Warner Bros. Z kolei Szmul Gelbfisz w 1885 roku przemierza pieszo blisko półtora tysiąca kilometrów do portu Calais we Francji. Dwadzieścia siedem lat później już jako Samuel Goldwyn kręci w Nowym Yorku swój pierwszy film "Mąż Indianki", który jednocześnie jest pierwszym filmem fabularnym w historii kina nakręconym w Hollywood. 

Od lewej: Al Jolson, Mary Pickford, Ronald Colman, Gloria Swanson, Douglas Fairbanks, Joseph Schenck, Charlie Chaplin, Samuel Goldwyn, (czyli Samuel Gelbfisz) oraz Eddie Cantor (foto: Narodowe Archiwum Cyfrowe) Od lewej: Al Jolson, Mary Pickford, Ronald Colman, Gloria Swanson, Douglas Fairbanks, Joseph Schenck, Charlie Chaplin, Samuel Goldwyn, (czyli Samuel Gelbfisz) oraz Eddie Cantor (foto: Narodowe Archiwum Cyfrowe)

To prawda, co mówią – wszyscy hollywoodzcy mogule pochodzą z obszaru w promieniu 500 kilometrów wokół Warszawy. Dlaczego? Oto jest pytanie! – mówi w filmie Gregory Orr, wnuk Jacka Warnera. Paweł Ferdek próbuje odkryć tajemnicę sukcesu polskich emigrantów i poznać najgłębsze sekrety Hollywood. Dociera do wybitnych współczesnych producentów – także emigrantów, którzy ujawniają, jak sami osiągnęli sukces w Fabryce Snów. Chce zrozumieć metody pionierów kina i jednocześnie dowiedzieć się, czy istnieje uniwersalny przepis na sukces. 

Plakat promujący film "Pollywood" Pawła Ferdka  (foto: mat promocyjne) Plakat promujący film "Pollywood" Pawła Ferdka (foto: mat promocyjne)

– Od początku starałem się ten film zaprojektować w taki sposób, żeby z jednej strony istniało dla nas nośne hasło "To myśmy, Polacy założyli Hollywood!", które w dużej mierze jest prawdziwe. Natomiast nie chciałem, żeby na tym się skończyło. Dla mnie w tej historii jest sporo więcej. Są to biografie ludzi, a czasami wręcz nie do końca zgodne z faktami opowieści, które sami o sobie snuli ludzie, którzy zakładali pierwsze studia i stworzyli globalny przemysł filmowy, a urodzili się czasami w Warszawie, czasami w Galicji. W historiach tych ludzi jest tak ogromny ładunek hartu ducha, pomysłowości, niezłomności, inwencji – opowiadał Paweł Ferdek w rozmowie z Ryszardem Jaźwińskim.

Film "Pollywood" od niedzieli 14 czerwca można oglądać za pośrednictwem jednej z popularnych platform streamingowych.

Spotkanie z twórcą filmu "Pollywood" / Q&A with the author of "Pollywood"/KrakowFilmFoundation

W audycji ponadto:

  • Tydzień Kina Hiszpańskiego – rozmowa z Robertem Aronowskim i zapowiedzi programowe;
  • 60. Krakowski Festiwal Filmowy – wywiady z jurorami (Łukasz Żal, Magdalena Łazarkiewicz) oraz laureatami (Maciej Cuske, Damian Kocur); 
  • aktualności filmowe;
  • muzyka filmowa.

***

Tytuł audycji: Trójkowo, filmowo
Autor: 
Ryszard Jaźwiński
Goście: Magdalena Łazarkiewicz (reżyserka, scenarzystka), Robert Aronowski (organizator Tygodnia Kina Hiszpańskiego), Maciej Cuske (reżyser, scenarzysta, operator filmowy), Paweł Ferdek (reżyser filmów dokumentalnych, scenarzysta, podróżnik, twórca filmu "Pollywood"), Damian Kocur (reżyser filmowy), Łukasz Żal (operator filmowy)
Data emisji: 13.06.2020
Godzina emisji: 15.07

mat. prasowe/kr/gs

Czytaj także

Jan Komasa: chciałem, żeby "Hejter" był prowokacją

Ostatnia aktualizacja: 07.03.2020 16:00
– Mam déjà vu. Znów film skończyliśmy w grudniu, znów premiera odbyła się w Złotych Tarasach w marcu i znów wydarzenia filmowe zaistniały w świecie rzeczywistym – mówi Jan Komasa, zestawiając filmy "Sala samobójców" i "Sala samobójców. Hejter".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Eliza Rycembel: nie żałuję żadnej roli

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2020 16:00
– Teraz jestem w momencie, w którym czuję, że świat stoi otworem i mogę zrobić wszystko, jeżeli włożę w to dużo pracy i będę mocno walczyć. Cały czas mam poczucie, że jestem na początku swojej drogi, a te wszystkie wydarzenia wokół "Bożego Ciała" sprawia, że chcę kolejnych wyzwań – mówiła w Trójce aktorka Eliza Rycembel.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Sweat" Magnusa von Horna – trzy dni z życia influencerki

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2020 16:00
– To film bardzo dynamiczny, kolorowy głośny, ale w środku jest wielka potrzeba zbliżenia się – tak szwedzki reżyser Magnus Von Horn opisuje swój drugi pełnometrażowy film "Sweat", który znalazł się w tegorocznej selekcji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes jako jedyny polski film w konkursie.
rozwiń zwiń