Filip Pławiak o "Bilecie na Księżyc": emocje rodziły się naturalnie

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2013 18:40
Debiutujący na srebrnym ekranie młody aktor zagrał brata utytułowanego już Mateusza Kościukiewicza. Jak wspomina Filip Pławiak, na szczęście doświadczenie partnera filmowego nie było dla niego paraliżujące, bo sympatia i więź zrodziły się naturalnie.
Audio
  • Filip Pławiak o pracy przy filmie "Bilet na księżyc” (Trójkowo, filmowo)
Kadr z filmu Bilet na Księżyc
Kadr z filmu "Bilet na Księżyc"Foto: mat. prasowe GFF

"Bilet na Księżyc" to najnowsza komedia Jacka Bromskiego, pełna ciepła i humoru opowieść o młodości, przyjaźni i miłości w czasach, gdy człowiek stawiał pierwsze kroki na Księżycu. Akcja filmu toczy się w 1969 r. Fascynujący się lotnictwem Adam (w tej roli Filip Pławiak) zostaje powołany do wojska. Ze starszym bratem Antkiem (Mateusz Kościukiewicz), wyruszają nad morze, do wskazanej jednostki.

Więcej rozmów Ryszarda Jaźwińskiego z aktorami i ludźmi świata filmu znajdziesz na podstronach "Fajnego filmu" oraz "Trójkowo, filmowo" >>>
Podczas kilkudniowej podróży przez Polskę odwiedzają starych znajomych i zawierają nowe znajomości. Antek - niepoprawny podrywacz i król nocnych lokali - chce przygotować nieśmiałego brata do życia. Jednak spotkanie z piękną i tajemniczą kobietą (w tej roli Anna Przybylska) wywoła mnóstwo komplikacji w życiu Adama, inicjując serię zaskakujących wydarzeń.
Filip Pławiak przyznał w rozmowie z Ryszardem Jaźwińskim, że granie brata Mateusza Kościukiewicza przyszło mu dość łatwo. – To był bardzo fajny układ. Nie musieliśmy zbyt wiele wysiłku wkładać w tworzenie relacji, bo ona rodziła się naturalnie – opowiadał młody aktor.

Gość Trójki przyznał także, że większe emocje (m.in. z powodu intymnych scen) wzbudziła w nim praca z Anną Przybylską. - Ona jest niezwykle fajną osobą, uśmiechniętą. I wiele się też od niej nauczyłem, bo jest dobrą aktorką – dodał Filip Pławiak.
"Bilet na Księżyc” to jego pierwsza, duża rola filmowa.  – Reżyser Jacek Bromski zobaczył mnie pierwszy raz na moim spektaklu dyplomowym. I miałem szczęście, bo spodobałem mu się. Castingi nie były już więc decydujące, bo reżyser wiedział, że to prawdopodobnie będę ja. Musiał się jednak upewnić, bo przed kamerą różnie to bywa – opowiadał filmowy Adam.
W audycji "Trójkowo, filmowo” mówiliśmy także o muzyce do filmu "Cwaniak", której autorem jest Marcin Pukaluk, o filmie "Życie Adeli Rozdział 1 i 2", a także o aktualnościach na trasie akcji "Polska światłoczuła”. Gośćmi Ryszarda Jaźwińskiego byli też odtwórcy głównych ról w filmie "Kamienie na szaniec” Roberta Glińskiego: Tomasz Ziętek, Marcel Sabat, Kamil Szeptycki.

"Trójkowo, filmowo" na antenie Trójki w każdą niedzielę tuż po godz. 14.00.

(ei)

Czytaj także

Wielka improwizacja, czyli co działo się podczas kręcenia filmu "Rejs"

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2013 16:00
"Rejs" stał się legendą polskiego kina. Już sam sposób tworzenia do niego zdjęć był niezwykły. Scenariusz powstawał "na bieżąco", a kamerę stawiano na statywie, wkładano do niej najdłuższą dostępną taśmę i włączano na tak długo, jak się dało. - To było niezapomniane 30 dni zdjęciowych - opowiada aktorka Zofia Czerwińska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Juliusz Machulski: "Seksmisja" rozjuszyła amerykańskie feministki

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2013 10:00
Słowo "kultowy" odmieniane jest dziś przez wszystkie przypadki, ale ten film zasługuje na to określenie. W przyszłym roku minie 30 lat od premiery "Seksmisji" Juliusza Machulskiego.
rozwiń zwiń